Makowski: Bój o dusze Polaków. Partie na sobotnich konwencjach mobilizują wyborców do świętej wojny [OPINIA]
Na froncie nie zakłada się klubów dyskusyjnych, i tak de facto wyglądały konwencje PiS, PO i Wiosny. Pod płaszczykiem wyborów europejskich, liderzy zagrzewali do krajowego starcia. Jeśli ktoś liczył na konkrety i subtelności, odszedł z niczym. Był za to mrok kontra światło, kłamstwo kontra prawda. Witamy w Rzeczpospolitej plemiennej.