Radny PO powiedział "nie" dla nocnej prohibicji. Zarabia na wynajmie lokalu sprzedającego alkohol
Michał Wieremiejczyk, wiceprzewodniczący Rady Dzielnicy Praga-Południe poglądy na zakaz ma sprecyzowane: "Zamiast bezpiecznego sklepu całodobowego powstaną meliny, wróci nielegalny alkohol, potem narkotyki, dopalacze". Polityk PO zapomniał powiedzieć, że wynajmuje lokal pod sklep, który straciłby na wprowadzeniu prohibicji od godz. 22.