Problem w MON. Firma nie dostarczyła sprzętu, bierze udział w kolejnym przetargu. "To efekty korupcji czy niekompetencji?"
Wojskowy Inspektorat Uzbrojenia właśnie dopuścił do kolejnego etapu przetargu firmę, która od dziesięciu miesięcy nie wywiązuje się z kontraktu na zakup nabojów dla F-16. Mimo zapowiedzi wojska na spółkę nadal nie nałożono też kar umownych za opóźnienia w dostawie. - Zastanawiam się, czy to efekty korupcji, czy niekompetencji. Nie wiem, co jest gorsze – ocenia w rozmowie z WP gen. Roman Polko, były szef GROM.