Posłowie PiS odpowiedzą za fałszywe usprawiedliwienia
Nie jest wykluczone, że parlamentarzyści PiS, którzy złożyli fałszywe usprawiedliwienia w związku z nieobecnością podczas głosowań 11 lipca, będą musieli tłumaczyć się prokuratorowi. To, co zrobili posłowie to nie tylko poświadczenie nieprawdy, ale także próba wyłudzenia - mówi "Newsweekowi" karnista prof. Piotr Kruszyński.