policja (strona 248 z 380)

To miała być zabawa. Na pomoc ruszyli policjanci
1:21

To miała być zabawa. Na pomoc ruszyli policjanci

Policjanci uratowali trójkę dzieci przed zamarznięciem. Dwóch 11-latków oraz 9-letnia dziewczynka wpadli do głębokiej i stromej niecki na skateparku w Nysie w woj. opolskim. Lokalna policja otrzymała zgłoszenie z którego wynikało, że troje dzieci zostało uwięzionych w tzw. bowlu na skateparku przy ulicy Lompy. Był on zaśnieżony i mokry, przez co nie sposób było wydostać się ze środka o własnych siłach. Gdy funkcjonariusze przyjechali na miejsce, dzieci były całe mokre, zmarznięte i zmęczone. Całą interwencję nagrała policyjna kamera na mundurze jednego z funkcjonariuszy. Cała sytuacja z koszmaru szybko zamieniła się w wyjątkową przygodę. Dzieci finalnie zostały wyciągnięte przez policjantów, a następnie mogły ogrzać się ubierając policyjny mundur czy inne artefakty, jak komin, czapkę lub rękawiczki. Po obserwacji medycznej cała trójka wróciła do swoich domów. "Na miejsce pojechali policjanci ruchu drogowego. Przy skateparku mundurowi usłyszeli krzyki i wołanie dzieci o pomoc. Dostęp do skateparku był ograniczony poprzez zamknięte ogrodzenie, w pobliżu nikogo nie było. Jeden z policjantów wszedł do bowla. Ze środka podawał dzieci drugiemu, który został na podeście rampy. Dzieci były zziębnięte oraz przemoczone. Widząc to funkcjonariusze bez wahania oddali swoją odzież, aby zapewnić im ciepło. Wówczas zrobiło się znacznie radośniej. Przykra sytuacja zamieniła się w prawdziwą przygodę i zabawę w policjantów" - przekazała policja w oświadczeniu. Policja apeluje do rodziców, by szczególnie w warunkach zimowych prosili swoje pociechy o zachowanie szczególnej ostrożności poza domem, a poprzez rozmowę wyjaśniać im, jakich miejsc zimą należy unikać, by nikomu nie stała się krzywda. W przypadku z Nysy, zalegający śnieg i śliska powierzchnia rampy uniemożliwiła wydostanie się ze środka. Warunki pogodowe sprawiły, że dzieci bez pomocy policjantów czy pomocy innych dorosłych nie wydostały by się na zewnątrz.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki
Obława na patostreamerów ze Śląska. Znęcali się nad młodymi kobietami
0:52

Obława na patostreamerów ze Śląska. Znęcali się nad młodymi kobietami

Znęcali się nad kobietami, a wszystko transmitowali w sieci. Dwóch patostreamerów Kawiaq i jego kolega było poszukiwanych po tym, jak 17 listopada częstowali alkoholem dwie młode kobiety, następnie prowokując je do kompromitujących zachowań, podczas gdy wszystko transmitowali w internecie. W pewnym momencie jedna z ofiar patostremerów została uderzona butelką, która rozcięła jej łuk brwiowy. Gdy o całej sprawie zrobiło się głośno w mediach społecznościowych, 18-latkowie uciekli za granicę. Śląska policja jednak trzymała rękę na pulsie, śledząc każdy ruch podejrzanych. Gdy mężczyźni wrócili do Polski, przeprowadzono na nich obławę na terenie Śląska i trafili oni do aresztu. Nagranie z akcji trafiło na profil policji. Widać na nim, że do zatrzymania doszło na drodze, a 18-latkowie jechali w tym czasie samochodem. W poniedziałek mają usłyszeć prokuratorskie zarzuty. "Kryminalni ze śląskiej komendy wojewódzkiej bardzo wnikliwie analizowali materiał dotyczący dwóch młodych mężczyzn, którzy 17 listopada br. na terenie Bytomia i Gliwic dopuścili się przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu względem dwóch młodych kobiet. Po zdarzeniu nastolatkowie wyjechali poza granicę naszego kraju. Nastolatkowie trafili do policyjnego aresztu. Dzisiaj zostaną doprowadzeni do prokuratury, gdzie usłyszą zarzuty" - brzmi komunikat policji.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki