"Być może rozpoczął grę". Trwa obława na Tadeusza Dudę
W sobotę w nocy w miejscowości Stara Wieś miał pojawić się mężczyzna przypominający poszukiwanego za podwójne zabójstwo Tadeusza Dudę. Policja podawała potem, że został zauważony również w niedzielę, co jednak później zdementowała. - Być może rozpoczął grę, formę pseudozabawy z policjantami w celu zmuszenia ich do konfrontacji, czyli wciągnięcia ich w kompleks leśny - komentuje działanie 57-latka były policjant Andrzej Mroczek.
Aleksandra Wieczorek