Marcin Makowski: Nowoczesna miała być drugą Platformą. Nie wyszło. Będzie drugim Ruchem Palikota?
Nowoczesna po kilku miesiącach marazmu, roszad personalnych i sondażowych spadków, wreszcie postanowiła zagryźć zęby i pójść "całą na przód”. Takie też było hasło niedzielnej konwencji programowej, która w zamyśle Ryszarda Petru musiała wyglądać jak wyrafinowana partia pokera. Zamiast ścigać się z Platformą o ten sam elektorat, postanowiono powalczyć o lewicowo-liberalne 5, 10 proc. wyborców. Od razu jednak zepsuję zabawę - ten plan skazany jest na porażkę. Ruch Palikota ”light” drugi raz nie przejdzie.