Dzień Dziecka. Jak pandemia wpłynęła na życie najmłodszych? "Stres jest nie do wytrzymania"
- Pierwszy lockdown to było nagłe, całkowite zamknięcie w domu i dzieci z rodzin przemocowych bardzo to odczuły. Otrzymywaliśmy o wiele więcej telefonów z tak zwanego "centrum przemocy", to znaczy z sytuacji, gdy działa się ona tu i teraz - mówi w rozmowie z Wirtualną Polską Michalina Kulczykowska, psycholog z Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę. Jak przekonuje, dochodziło także do interwencji podczas prób samobójczych. W Dniu Dziecka zapytaliśmy m.in. o to, jak pandemia wpłynęła na sytuację najmłodszych.