grzybobranie

Grzyby, które odstraszają wyglądem. Ekspert wyjaśnił rzadkie zjawisko
WIDEO

Grzyby, które odstraszają wyglądem. Ekspert wyjaśnił rzadkie zjawisko

- Oprócz grzybów, które żyją w symbiozie z innymi roślinami, są też grzyby, które żerują na innych. Tutaj mamy przykład grzyba pasożytującego na różnego rodzaju mleczajach. Grzyb porażony ma zdeformowane blaszki i widać na nim białą grzybnię. Do niedawna rodzaj tych grzybów nie miał swojej polskiej nazwy, jednak komisja od spraw nazewnictwa grzybów, działająca przy Towarzystwie Mykologicznym, nadała mu nazwę podgrzybnica. Gatunek rosnący na mleczajach to jest podgrzybnica ceglasta - mówił o zjawisku podgrzybnicy Krzysztof Lipiński z Fungarium. Sezon grzybowy trwa, w lasach możemy napotkać grzybiarzy, ale nie każdy z pasjonatów grzybobrania wie, dlaczego część okazów wygląda niezachęcająco. Dziennikarz WP Gabriel Bielecki wybrał się na grzybobranie z grupą ekspertów ze stowarzyszenia Fungarium, którzy wyjaśnili, na czym polega zjawisko podgrzybnicy i czy tego typu porażone grzyby są jadalne. - Oprócz mleczajów, występują podgrzybnice, które atakują inne rodzaje grzybów. Często można spotkać borowiki porażone podgrzybnicą złotopylną. One pokrywają się białym nalotem, a wraz ze wzrostem tej grzybni ona robi się żółta. Czasem można spotkać borowiki ze zdeformowanymi trzonami, one są jakby muminkowe - dodał grzyboznawca Lipiński. Obejrzyj cały materiał, by dowiedzieć się więcej ciekawostek o zjawisku podgrzybnicy i gdzie tego typu grzyby są najbardziej cenione przez grzybiarzy.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki
Sezon grzybowy w pełni. Rady eksperta, które mogą uratować życie
WIDEO

Sezon grzybowy w pełni. Rady eksperta, które mogą uratować życie

- Jeżeli zbieramy grzyby w lesie, przychodzimy do domu i robimy jakąś potrawę, a potem odczuwamy jakieś dolegliwości, pierwsze będą one gastryczne - wymioty i biegunki, to nie wolno tego zlekceważyć. Należy zgłosić się do lekarza i zaznaczyć, że były jedzone grzyby z lasu i mogło dojść do zatrucia - apelował grzybiarz i grzyboznawca Justyn Kołek. Sezon grzybowy w pełni, dlatego reporter WP Gabriel Bielecki wybrał się do lasu ze znanym grzyboznawcą Justynem Kołkiem i jego znajomymi ze stowarzyszenia Fungarium. W jednym z lasów na terenie Suchej Beskidzkiej w Małopolsce udało nam się uwiecznić silnie trującego muchomora zielonawego. Gdy jest on młody, do złudzenia przypomina pieczarkę, dlatego niedoświadczony grzybiarz może mieć problem z jego odróżnieniem. Co więcej, według naszego rozmówcy wielu ludzi myli go też z gołąbkami mądrożółtymi. - Jest to grzyb o najczęstszych zatruciach, tzw. cytrotropowych. Jest to uszkodzenie komórek narządów wewnętrznych. W przypadku niego jest to uszkodzona wątroba. Gołąbki mądrożółte są bardzo podobne z kapelusza, z góry. Grzybiarze, zbierając je, tylko ścinają kapelusz i wsadzają do koszyka. Polacy często robią ten sam błąd. Najpierw zjedzą, a dopiero potem sprawdzają. Ten kapelusz zabije dwie osoby - zaznaczył Justyn Kołek. Obejrzyj cały materiał z wyprawy do Suchej Beskidzkiej, by poznać więcej interesujących szczegółów o muchomorze zielonawym i radach eksperta, które mogą nawet uratować życie.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki