agata duda (strona 2 z 12)

Życzenia bożonarodzeniowe od Pary Prezydenckiej
WIDEO

Życzenia bożonarodzeniowe od Pary Prezydenckiej

Prezydent Andrzej Duda wraz z małżonką, pierwszą damą Agatą Kornhauser-Dudą złożyli życzenia z okazji świąt Narodzenia Pańskiego. - Zgodnie z polską tradycją w Boże Narodzenie dzielimy się z bliskimi opłatkiem i składamy sobie serdeczne życzenia. Pragniemy, by również państwa spotkania z rodziną upłynęły w radosnej atmosferze i harmonii - powiedziała pierwsza dama. - Niech w tym wyjątkowym czasie każdy doświadczy bliskości i odnajdzie swoje miejsce przy wigilijnym stole. Niech święta przyniosą osobom samotnym poczucie wspólnoty, a potrzebującym wsparcie ze strony ludzi dobrej woli - podkreślił prezydent. - Ufamy, że życzliwość i solidarność z bliźnimi w sposób szczególny towarzyszący świętom, pozostaną na długo w naszych sercach - dodała Agata Kornhauser-Duda. - Niech świąteczne spotkania będą wypełnione wspólnym kolędowaniem, dzieleniem się pogodnymi wspomnieniami, a także pełnymi nadziei rozmowami o tym, co czeka nas w nowym roku - przekazał prezydent. Życzenia złożył także premier Donald Tusk. - Za nami gorące miesiące politycznego przełomu. Przeżyliśmy chyba najbardziej emocjonującą kampanię wyborczą w najnowszej historii Polski. Z wieloma z was rozmawiałem bezpośrednio na setkach spotkań w całej Polsce. Dla was – uczestników marszów i spotkań ze mną - zmiana, jaka dokonała się w wyborach, to radość i spełnienie nadziei. Pewnie szykujecie się do Wigilii w dobrych nastrojach. Dziś chcę zwrócić się również do tych, którzy tej zmiany nie chcieli i w których wywołuje niepokój - powiedział Tusk.
Mateusz Czmiel Mateusz Czmiel
Co robi Agata Duda? Prezydencki minister: jest bardzo zaangażowana
WIDEO

Co robi Agata Duda? Prezydencki minister: jest bardzo zaangażowana

Prezydent Andrzej Duda w towarzystwie prezydentów Litwy, Łotwy i Estonii przebywa w Ukrainie. Jak wyjawił w programie "Newsroom" WP minister Paweł Szrot, szef Gabinetu Prezydenta RP, tym razem nie towarzyszyła mu w podróży pierwsza dama. - Będzie reprezentować prezydenta na spotkaniu świątecznym z polskimi żołnierzami - stwierdził minister Szrot. - Pierwsza dama bardzo mocno angażuje się w działania humanitarne, dotyczące wsparcia tych milionów ukraińskich uchodźców, kobiet i dzieci, którzy przekroczyli naszą wschodnią granicę. To jest pomoc w kraju, małżonka prezydenta podróżuje po Polsce, odwiedza tych uchodźców. Przypomnę tylko, że przyjęła tych uchodźców w ośrodkach prezydenckich. Prowadzi też, można tak powiedzieć, działalność dyplomatyczną, czyli kontakty z innymi pierwszymi damami na całym świecie, relacje w Europie, w Stanach Zjednoczonych. Przypominam akcję humanitarną z panią Ivanką Trump, to wszystko się dzieje i pani prezydentowa jest niezwykle zaangażowana - dodał. Pytany o plany prezydenta, szef jego gabinetu nie chciał ich zdradzać. Stwierdził, że "sytuacja jest wojenna, dynamiczna, a decyzje są podejmowane czasem z dnia na dzień". - Mamy też święta, powinniśmy skupić się na własnych rodzinach w tej trudnej sytuacji, nasze rodziny wymagają też naszej obecności, naszego wsparcia - mówił minister. - W czasie tych świąt pamiętajmy także o walczących i cierpiących Ukraińcach. To jeszcze nie są święta prawosławne, grekokatolickie, one dopiero nadejdą, ale pomódlmy się też za tych, którzy walczą i giną w Ukrainie - dodał Szrot.
Violetta Baran Violetta Baran
Szpieg tłumaczem Agaty Dudy? "Szef SOP powinien się nad sobą zastanowić"
WIDEO

Szpieg tłumaczem Agaty Dudy? "Szef SOP powinien się nad sobą zastanowić"

Na spotkaniu Agaty Kornhauser-Dudy z uchodźcami z Ukrainy w ośrodku pod Wyszkowem tłumaczem był Mateusz Piskorski, oskarżony o pracę na rzecz rosyjskiego wywiadu. Doniesienia WP komentował w programie specjalnym płk Wojciech Brochwicz, były wiceszef Straży Granicznej. - Dobrze by było, gdyby służba, która powstała po rozmontowaniu Biura Ochrony Rządu (Służba Ochrony Państwa - przyp. red.), zajęła się swoją robotą. Za czasów BOR taka sytuacja nie miałaby szans się zdarzyć - stwierdził. - Nie było żadnej możliwości, żeby do osoby ochranianej z takiego szczebla mogła się zbliżyć osoba, co do której istniałyby jakiekolwiek wątpliwości dotyczące bezpieczeństwa z jej strony. Nie było takich okoliczności. BOR starannie prześwietlało wszystkich. Tłumacze byli na etatach BOR. Nie było możliwości, żeby osoby postronne tłumaczyły spotkania głowy państwa - podkreślił. Kto powinien ponieść konsekwencje za tę sytuację? - Państwo polskie, które doprowadziło do rozregulowania struktur bezpieczeństwa - wskazał Brochwicz. - Na pewno szef SOP powinien się głęboko zastanowić nad sobą i nad swoimi dokonaniami (...). Powinien starannie zabezpieczać wszelkie kontakty, wizyty osób ochranianych, a zwłaszcza osób z najwyższego szczebla w państwie, nie narażać ich na śmieszność i dwuznaczności, zwłaszcza w sytuacji bezpośredniego zagrożenia wojną - dodał.
Natalia Durman Natalia Durman