Tabletka i święty spokój

Znów niechlubne przewodnictwo Polski w Europie – tylko w naszym kraju dzieci są tak często uspokajane i usypiane za pomocą tabletek.

Obraz
Źródło zdjęć: © Jupiterimages

Picie alkoholu, zażywanie narkotyków czy palenie papierosów przez polską młodzież od lat utrzymują się grubo poniżej średniej europejskiej. Odwrotnie jest z zażywaniem silnych leków. Europejski Program Badań Ankietowych w Szkołach na temat Używania Alkoholu i Innych Narkotyków (ESPAD) prowadzony jest regularnie od 1995 roku w 35 krajach (nie tylko unijnych). Każde badanie dotyczy innego – wybranego losowo – przedziału wieku uczniów. Ogłoszone w zeszłym tygodniu wyniki ostatniego badania (tym razem ankietowano młodzież w wieku 15–16 lat) wskazują, że w Polsce prawie 22 procent dzieci przynajmniej raz w życiu używało mocnych leków uspokajających, usypiających, antydepresyjnych lub przeciwbólowych (z tego połowa w ciągu ostatniego roku).

To trzy razy więcej niż średnia europejska, co daje nam mało zaszczytne pierwsze miejsce w tej kategorii. Utrzymujemy je od 1995 roku, bez względu na wiek badanych, choć znaczenie ma płeć – w większości leki zażywają dziewczynki. – Decydują czynniki kulturowe – mówi Janusz Sierosławski, socjolog z Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie i polski koordynator badania. – W Polsce, gdy mężczyzna ma kłopot, to pije alkohol, a kobieta łyka tabletkę.

Zdaniem profesora Jacka Bomby, ordynatora oddziału klinicznego Kliniki Psychiatrii Dzieci i Młodzieży w Krakowie, rozwiązywanie problemów za pomocą leków jest powszechne w polskiej rodzinie: – Gdy rodzic zauważa niepokojące zmiany w zachowaniu dziecka, zakłada, że jest ono chore, profilaktycznie więc, najczęściej na własną rękę, podaje mu „odpowiedni” lek.

Skutki? Leki uspokajające i usypiające mogą prowadzić do uzależnień. – A nagle odstawione mogą być przyczyną nerwowości, stanów niepokoju, podwyższonego ciśnienia, problemów trawiennych – wylicza profesor Irena Namysłowska, konsultant krajowy psychiatrii dzieci i młodzieży.

– Używanie lekarstw bez kontroli lekarza przeradza się z czasem w wymagającą leczenia lekomanię – podkreśla Sierosławski. – Trzeba walczyć z nią jak z narkomanią czy alkoholizmem. Niestety, nie ma programów skierowanych na walkę z lekomanią młodzieży, a w szkole nikt o niej nie wspomina.

Na razie więc wszystko w rękach rodziców.

Agata Jankowska

Wybrane dla Ciebie
Głosowali ws. Pauliny Hennig-Kloski. Jest decyzja posłów
Głosowali ws. Pauliny Hennig-Kloski. Jest decyzja posłów
Tusk kpi z weta. "Najbardziej niezadowoleni będą posłowie PiS"
Tusk kpi z weta. "Najbardziej niezadowoleni będą posłowie PiS"
Prokuratura wzywa pracowników TK. Święczkowski pisze pismo
Prokuratura wzywa pracowników TK. Święczkowski pisze pismo
Wotum nieufności dla minister zdrowia? Jest decyzja Sejmu
Wotum nieufności dla minister zdrowia? Jest decyzja Sejmu
Zagrożenie pożarowe w lasach. RCB wysłało alert
Zagrożenie pożarowe w lasach. RCB wysłało alert
Dwa weta i trzy podpisy. Prezydent zdecydował ws. kolejnych ustaw
Dwa weta i trzy podpisy. Prezydent zdecydował ws. kolejnych ustaw
Kaczyński o Mejzie i jego powrocie: Jestem katolikiem
Kaczyński o Mejzie i jego powrocie: Jestem katolikiem
Marek H. ps. "Hanior" wpadł w Grudziądzu. Przez przypadek
Marek H. ps. "Hanior" wpadł w Grudziądzu. Przez przypadek
Stracili na Zondakrypto. Polacy przeciwni pomocy poszkodowanym
Stracili na Zondakrypto. Polacy przeciwni pomocy poszkodowanym
Nowe odkrycie na Wołyniu. Natrafiono na kolejny grób
Nowe odkrycie na Wołyniu. Natrafiono na kolejny grób
KO chce zawiesić burmistrza. Włodarz mówi o intrydze
KO chce zawiesić burmistrza. Włodarz mówi o intrydze
Trafione dwa rosyjskie śmigłowce. Siły ukraińskie o szczegółach akcji
Trafione dwa rosyjskie śmigłowce. Siły ukraińskie o szczegółach akcji