Senat debatuje o KRS i Sądzie Najwyższym. Akcja Demokracja zapowiada protesty w całej Polsce

Senat wznowił debatę nad projektami ustaw o KRS i Sądzie Najwyższym. Senacka komisja zarekomendowała przyjęcie prezydenckich ustaw bez poprawek. Akcja Demokracja zapowiedziała na wieczór protesty w całej Polsce.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Protesty przeciwko reformie KRS i SN odbędą się w czwartek o godz. 19
Protesty przeciwko reformie KRS i SN odbędą się w czwartek o godz. 19 (Agencja Gazeta, Fot: Dawid Zuchowicz)

Senatorowie przerwali debatę na ustawami w środę o północy i wznowili ją w czwartek o godz. 9. Obrady nie trwały długo, bo o godz. 11 rozpoczęła się półtoragodzinna przerwa. W tym czasie w parlamencie trwa spotkanie opłatkowe. O po godz. 12.30 wznowiono obrady. Głosowanie nad projektami ma odbyć się w bloku głosowań.

Ustawa o Sądzie Najwyższym wprowadza skargę nadzwyczajną. Obejmuje ona prawomocne wyroku z ostatnich 20 lat. Projekt ustawy zakłada, że w Sądzie Najwyższym będą zasiadać wybierani przez Senat ławnicy. Inną ze zmian jest m.in. obniżenie wieku przechodzenia w stan spoczynku przez sędziów z 70 do 65 lat.

W środę przed budynkiem parlamentu odbyły się protesty przeciwko wprowadzanej reformie sądownictwa. Protestujący zablokowali drogę wyjazdową z Sejmu i nie chcieli przepuszczać wyjeżdżających z gmachu posłów. Pojawiły się okrzyki "hańba!". Skandowano też "Wolność, równość, demokracja!" oraz "Senatorze, jeszcze możesz!".

Zobacz też: Jan Rulewski w masce w Senacie. "Polska ma dzisiaj twarz pogrążoną w rozpaczy"

Protesty odbędą się również w czwartek o godz. 19. "Na ten moment protesty odbędą się w co najmniej 55 miejscach w całej Polsce. To wyraz sprzeciwu wobec prezydenckich ustaw o Krajowej Radzie Sądownictwa i Sądzie Najwyższym" – poinformowała Akcja Demokracja.

- Projekty, PiS, które Andrzej Duda zawetował w lipcu, wróciły. Przedstawione przez Prezydenta we wrześniu projekty ustaw zostały przyjęte już przez Sejm. Niestety nadal łamią Konstytucję - mówi Piotr Cykowski z Akcji Demokracji.

W Warszawie "Łańcuch Światła" odbędzie się o godz. 19 przed Pałacem Prezydenckim. "Te dni przejdą do historii. Albo uda się obronić Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej, trójpodział władzy, demokrację, albo staniemy się państwem autorytarnym" – zaapelowała na Facebooku Maja Ostaszewska.

"Nasz głos jest teraz bardzo ważny, jeszcze nie jest za późno. Odłóżcie proszę na te dwa wieczory przedświąteczne przygotowania, bądźmy razem. Nawet jeśli różnimy się w poglądach, pokażmy że ważne jest dla nas prawo, wolności obywatelskie" – napisała Maja Ostaszewska.

Polub WP Wiadomości