WP

Robert Biedroń zdobył poparcie Timmermansa. "Będzie nas wspierał"

- Frans Timmermans będzie nas bardzo wspierał w kampanii Wiosny do PE - twierdzi Robert Biedroń. Lider Wiosny przyznał, że chce utworzenia europejskiej armii. I zdradził, że nowym członkom swojej partii robi "test wyznawanych wartości".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Robert Biedroń podtrzymuje, że nie zamierza objąć mandatu eurodeputowanego
Robert Biedroń podtrzymuje, że nie zamierza objąć mandatu eurodeputowanego (PAP, Fot: Jakub Kamiński)
WP

- Największe problemy, które stoją przed nami, np. z jakością powietrza, dostępem do służby zdrowia, dostępem do leków, mieszkalnictwem, zróżnicowanym transportem, jesteśmy w stanie rozwiązywać dużo skuteczniej na poziomie unijnym - powiedział w wywiadzie udzielonym PAP Robert Biedroń.

Lider Wiosny przyznał, że jeszcze nie wie, do jakiej frakcji w PE ewentualnie dołączy Wiosna. - Frans Timmermans będzie nas bardzo wspierał w kampanii Wiosny do PE - powiedział i podkreślił, że holenderski kandydat na szefa KE to "świetny lider".

WP

Biedroń podtrzymał, że w przypadku wybrania go do Parlamentu Europejskiego nie obejmie mandatu eurodeputowanego.

Chcesz należeć do Wiosny? Musisz zdać test

Lider Wiosny w rozmowie zdradził, że skrupulatnie dobiera członków swojej partii. - Żeby zostać członkiem naszej partii przechodzi się procedury, łącznie z testem wyznawanych wartości. Nie mogę pozwolić, żeby w Sejmie moi posłowie zrobili taki numer jak zrobili posłowie Nowoczesnej, kiedy przyszło do głosowania nad projektem "Ratujmy kobiety" - przypomniał.

WP

I uznał, że jest "wiarygodny społecznie". - Ja tej wiarygodności nie mogę stracić przez kogoś przypadkowego, kto dostanie mandat posła i wyciągnie mi kartę w głosowaniu, albo dołączy do PiS-u - dodał.

Zobacz także: PiS ostro o Tusku. Marek Borowski: to ubożyzna myślowa

Robert Biedroń twierdzi, że jego finanse są przejrzyste

WP

Polityk tłumaczył się też z niejasności wokół finansowania jego partii. - Nie bierzemy pieniędzy z subwencji, ze spółek Skarbu Państwa. Zdecydowaliśmy, że upublicznimy dane finansowe i 10 marca przekazaliśmy je Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska jako jedyna z dużych partii, bo nie zrobiła tego ani PO, ani PiS. Nie mamy nic do ukrycia - zapewnił.

I dodał, że organizacja konwencji partii na Torwarze przez Instytut Myśli Demokratycznej była zgodna z prawem. - To nie jest żadna rewelacja. Organizowała to fundacja ze względów logistycznych i dlatego, że ma odpowiednie zasoby. Partia jest nowa, funkcjonuje od niedawna, więc naturalne było, że fundacja, która jest z nami powiązana, będzie to realizowała - wyjaśnił.

Źródlo: interia.pl

WP

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Wiadomości
WP
WP