WP

Kolejne niejasności wokół finansowania partii Biedronia. "Cyrk"

Od początku powstania Wiosny rosną wątpliwości związane z jej finansowaniem. Chociaż Biedroń zapewnia, że w tej materii będzie czysty jak nikt przed nim, na jaw wychodzą kolejne faktury, które budzą dyskusję.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Robert Biedroń twierdzi, że pokaże, od kogo otrzymywał pieniądze
Robert Biedroń twierdzi, że pokaże, od kogo otrzymywał pieniądze (PAP, Fot: Marcin Gadomski)
WP

"Za spotkanie z Biedroniem w Wałbrzychu, które odbyło się 7 grudnia, zapłaciła prywatna firma, która wykonuje m.in. prace budowlane... Cyrk, bo powinna partia" - napisał na Twitterze Marcin Dobski.

Dziennikarz do wpisu załączył fotografię faktury wystawionej przez Państwową Wyższą Szkołę Zawodową im Angelusa Silesiusa w Wałbrzychu. Opiewa na kwotę 492 zł za "wynajem auli".

WP

Ale rachunek opłacił właściciel firmy remontowo-usługowej, Błażej Kołodziej. Problem polega na tym, że partiom mogą przekazywać środki finansowe i wartości niepieniężne wyłącznie osoby fizyczne. Skontaktowaliśmy się z nim, by wyjaśnić, dlaczego faktura została wystawiona na jego firmę. Do tej pory nie uzyskaliśmy odpowiedzi.

Do sprawy odniosła się za to partia. "W grudniu 2018 roku Robert Biedroń nie był członkiem jakiejkolwiek partii. Żadna z cyklu debat pt. "Burza Mózgów" nie była organizowane przez jakąkolwiek partię. Organizatorem ich była wyłącznie Fundacja Instytut Myśli Demokratycznej, która na działalność statutową może gromadzić wpłaty i darowizy od osób fizycznych i prawnych" - wyjaśnił w oświadczeniu przesłanym WP Jan Mróz z Wiosny.

Zobacz także: "Mam nowe zadanie”. Anna Zalewska o swoim starcie do PE

WP

Biedroń zapewnia, że wszystko jest klarowne

Sprawa jest jednak bardziej skomplikowana. Wiosna została zarejestrowana jako Kocham Polskę już w połowie 2018 r. Na początku 2019 r. nazwę po prostu zaktualizowano. A spotkanie z Robertem Biedroniem w Wałbrzychu miało na celu wyłonienie postulatów politycznych, którymi będzie się posługiwać w dalszych działaniach. Natomiast Fundacja Instytut Myśli Demokratycznej to think thank założony przez lidera Wiosny.

Podobnie wątpliwości pojawiły się m.in. w związku z imponującą konwencją na Torwarze. Pracownicy Wiosny podawali, że koszty związane z organizacją imprezy pokryła Wiosna. Ale Dobski ujawnił, że fakturę na ten cel wystawiono na think thank Biedronia.

WP

Lider Wiosny nie obawia się zarzutów. - Upublicznimy kwoty, wyciągi. Zrobimy coś więcej, czego żadna z dużych partii nie zrobiła - zapewnił.

Szczegóły finansowych operacji Wiosny będa jawne wiosną 2020 roku. Wtedy partia złoży do Państwowej Komisji Wyborczej sprawozdanie finansowe.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

WP
Polub WP Wiadomości
WP
WP