Trwa ładowanie...
bor

Premier: Nadinsp. Tomasz Miłkowski od środy szefem BOR

Dotychczasowy komendant wojewódzki policji w Krakowie nadinspektor Tomasz Miłkowski od środy obejmie stanowisko szefa BOR - poinformowała premier Beata Szydło.

Share
Premier: Nadinsp. Tomasz Miłkowski od środy szefem BOR
Źródło: PAP, fot: Paweł Supernak
d1li1lj

- Pracujemy w tej chwili w rządzie nad zmianami dotyczącymi BOR. Dziś chcemy przedstawić człowieka, który będzie odpowiedzialny za wprowadzenie tych zmian. Tomasz Miłkowski, który do dzisiaj był komendantem wojewódzkim małopolskiej policji, a z dniem jutrzejszym obejmuje szefostwo w BOR. Chcemy stworzyć służbę skuteczną, profesjonalną i również w której jako trzeci dodajemy słowo „umiar”. To nasz cel. Chcemy, żeby to była służba, w której będą pracowali dobrze opłacani, wyposażeni i wyszkoleni funkcjonariusze, która będzie pełniła ochronę – powiedziała premier Beata Szydło na konferencji w KPRM.

"Czas skończyć z hipokryzją"

Premier podkreśliła, że rząd jest zdeterminowany, by wprowadzić zmiany w BOR. - Nie boimy się tego. Czas w Polsce skończyć z pewną hipokryzją, ponieważ dotychczas żaden rząd nie odważył się, a na pewno nie robili tego nasi poprzednicy, żeby wprowadzić zmiany i unowocześnić BOR. My się tego nie boimy i nie dotyczy to tego, czy chroniona jest Beata Szydło, Mariusz Błaszczak. Dla nas w pewnym sensie jest to dużym obciążeniem i ci z państwa, którzy znają naszą pracę wiecie doskonale, że poruszamy się z ochroną. To nie jest niczyj kaprys, tylko po prostu takie są wymagania bezpieczeństwa i tak jest na całym świecie. I tak jest na całym świecie - podkreśliła premier.

Tomasz Miłkowski mówił, że w BOR konieczne są zmiany. - To jest czas na dokonanie pewnych zmian, korekt i przebudowy tej formacji. Ale ludzie, którzy w niej służą, jestem tego pewien i przekonany, nie mają powodów do obaw. To jest formacja, która musi być przebudowana, to prawda. Natomiast będziemy szukali nowych formuł, korekt pewnych dotychczasowych działań - zapowiedział.

Dodał, że największym jego sukcesem byłoby to, gdyby za jakiś czas ani jego osoba, ani funkcjonariusze, którymi od jutra formalnie będzie kierować, - nie pojawiali się w reportażach, audycjach". - Oczywiście rozumiem, że to może być trudne, bo ostatni czas powoduje dosyć duże zainteresowanie BOR. Natomiast chciałbym przede wszystkim powiedzieć, że zadania stojące przed tą formacją są niezmienne - podkreślił.

Źródło: PAP,300polityka.pl

d1li1lj

Podziel się opinią

Share
d1li1lj
d1li1lj
Więcej tematów