"Polskie obozy zagłady". Niemiecki sąd wydał wyrok

Racja leży po stronie polskiej - zdecydował sąd w Koblencji. Odrzucił skargę telewizji ZDF w sporze o przeprosiny za użycie błędnego sformułowania "polskie obozy". Możliwe, że to jeszcze nie koniec. Nadawca ma bowiem prawo odwołać się do Trybunału w Karlsruhe.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Sprawa "polskich obozów" trwa od 2013 roku
Sprawa "polskich obozów" trwa od 2013 roku (PAP, Fot: Stanisław Rozpędzik)
WP

W orzeczeniu czytamy, że II senat do spraw cywilnych Wyższego Sądu Krajowego w Koblencji na posiedzeniu w zeszły czwartek postanowił odrzucić skargę ZDF.

W uzasadnieniu sędziowie przypomnieli, że w lipcu 2013 roku telewizja ZDF na swojej stronie internetowej zamieściła w informacji o programie dotyczącym wyzwolenia Majdanka i Auschwitz sformułowanie "polskie obozy zagłady".

Pomimo usunięcia po interwencji ambasady RP błędnego określenia, były więzień niemieckiego obozu Auschwitz Karol Tendera wniósł skargę przeciwko niemieckiemu nadawcy, domagając się przeprosin.

WP

Zobacz też: #dziejesienazywo: Polska będzie ścigać za "polskie obozy śmierci". Ewa Ewart: totalna utopia

ZDF przeprasza, ale poszkodowany nie jest usatysfakcjonowany

WP

W grudniu 2016 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie nakazał niemieckiej telewizji przeproszenie Karola Tendery. Odpowiedni tekst miał zostać opublikowany na głównej stronie internetowej stacji. ZDF zamieściła przeprosiny, ale, aby je wyświetlić, trzeba było przejść do innej strony portalu. Zdaniem prawników Karola Tendery była to próba manipulacji i uchylenia się od odpowiedzialności.

Dlatego w styczniu 2017 zwrócono się do sądu w Moguncji, aby uznał, że ZDF musi w pełni wykonać wyrok krakowskiego sądu. Sąd rozpatrzył wniosek przychylnie, ale niemiecka stacja nie chciała się z tym pogodzić. Prawnicy ZDF zaskarżyli decyzję sądu w Moguncji do Wyższego Sądu Krajowego w Koblencji.

WP

Jak tłumaczył wówczas mecenas Lech Obara - pełnomocnik Karola Tendery, ZDF usiłowała dowieść, że wyroku Sądu w Krakowie nie da się odnieść do niemieckiego porządku prawnego. Poza tym ZDF zarzuca polskim sądom upolitycznienie.

Wbrew stanowisku wnioskodawczyni (ZDF), tytuł wykonawczy w tej sprawie nie jest w świetle niemieckiego narodowego rozumienia prawa niedopuszczalny - orzekli sędziowie w Koblencji.

Odbiorca może opacznie zrozumieć błędne określenie

Sformułowanie "polskie obozy zagłady" może wywołać u przeciętnego odbiorcy wrażenie, że nie chodzi tutaj tylko o geograficzną lokalizację, lecz także narodową, sugerując, że obozy te były utworzone i prowadzone przez Polaków - czytamy w uzasadnieniu.

WP

Sąd zgodził się z opinią, że błędny termin użyty przez telewizję naruszył dobra osobiste Karola Tendery. Nie zgodził się natomiast z argumentami wnioskodawczyni, że przeprosiny w formie postulowanej przez stronę polską stanowiłyby "upokorzenie" nadawcy.

Na porażkę ZDF wskazywała już wstępna opinia, wydana przez sędziów w połowie września.

WP

Telewizja ZDF może w ciągu miesiąca odwołać się do Trybunału Federalnego w Karlsruhe, pełniącego rolę sądu najwyższego w sprawach cywilnych i karnych.

Jacek Lepiarz, Berlin

*Zobacz też: *

Komentarz: wyrok ws. ZDF. Kończ waść, wstydu oszczędź!

Niemiecki politolog: Pomnik w Berlinie powinien przypominać Niemcom o ich zbrodniach w Polsce

Polub WP Wiadomości
WP
WP