Naloty ICE na imigrantów. Trump: "Nie posuwają się zbyt daleko"
Prezydent USA Donald Trump stwierdził, że agenci służby imigracyjnej ICE "nie posunęli się wystarczająco daleko" przy przeprowadzaniu nalotów. Nawiązał też w związku z tą sprawą do Baracka Obamy i Joe Bidena.
Donald Trump oświadczył w niedzielę w programie "60 minutes" w CBS News, że naloty przeprowadzane przez agentów ICE "nie posunęły się wystarczająco daleko".
Trump obwinił "liberalnych sędziów" mianowanych przez Bidena i Obamę za powstrzymywanie działań ICE. Stwierdził też, że akceptuje stosowane przez ICE sposoby działania, "ponieważ w jakiś sposób trzeba tych ludzi usunąć".
Wypowiedzi te padły podczas jego pierwszego wywiadu dla programu "60 Minutes" od pięciu lat, a także pierwszego od czasu pozwu i ugody z firmą Paramount, spółką-matką CBS.
"Niewiele z niego wynika". Wojskowy o spotkaniu Trump-Xi
USA: Rekordowe deportacje imigrantów
Amerykański resort bezpieczeństwa krajowego ujawnił, że od czasu powrotu Donalda Trumpa na stanowisko prezydenta w styczniu tego roku, deportowano ponad 527 tys. nielegalnych imigrantów. Dodatkowo, aż 1,6 mln osób wybrało tzw. dobrowolną deportację.
Rzeczniczka resortu Tricia McLaughlin podkreśliła, że aktualna administracja dąży do historycznego rekordu, zamierzając deportować blisko 600 tys. osób przed końcem roku. Promowana jest także dobrowolna deportacja, w ramach której uczestnikom oferuje się po tysiąc dolarów i bilet na samolot.
ŹRÓDŁO: CBS News