Pentagon: strategia odwetu

Planując batalię z terrorystami w Afganistanie, stratedzy Pentagonu skłaniają się ku wariantom innym niż te, które stosowały wojska USA w ostatnich kampaniach - dostosowanym do specyficznych warunków geograficznych i politycznych w regionie.

Jak wynika z wypowiedzi ministra obrony Donalda Rumsfelda i jego współpracowników, przeciwko terrorystom Osamy bin Ladena, podejrzanego o zorganizowanie ataku na Nowy Jork i Waszyngton, amerykańskie siły zbrojne nie powtórzą tym razem ostrzeliwania jego baz ograniczoną liczbą rakiet cruise, jak to zrobiła w 1998 r. administracja prezydenta Clintona. Akcja ta spaliła na panewce.

Stratedzy USA uważają też, że nie ma sensu zmasowane bombardowanie infrastruktury wojskowej i cywilnej w Afganistanie, gdzie jest ona uboga i prymitywna, a terroryści mieszkają w namiotach i polegają na prostych środkach łączności bezprzewodowej i dużej mobilności.

Przewiduje się raczej ograniczone przygotowanie lotnicze, a następnie akcję wojsk lądowych. Jak podają anonimowe źródła w administracji, nie będzie to jednak frontalna inwazja, jak w pustynnej wojnie nad Zatoką Perską, tylko seria specjalnych operacji przeprowadzanych przez oddziały powietrzno-desantowe.

Akcję tego rodzaju wymuszają niesłychanie trudne w Afganistanie warunki terenowe, a także to, że USA pragną uniknąć koncentracji licznych wojsk amerykańskich w sąsiednim Pakistanie, skąd musiałaby ruszyć inwazja.

Mimo poparcia rządu pakistańskiego dla polityki Waszyngtonu, znaczna część muzułmańskiej ludności tego kraju jest wrogo nastawiona do USA i solidaryzuje się z afgańskimi Talibami. Pentagon planuje więc stacjonowanie wojsk poza Pakistanem - np. na okrętach na Morzu Arabskim - i przerzucenie ich do tego kraju dopiero w ostatniej chwili, bezpośrednio przed akcją w Afganistanie, którą przeprowadzałyby siły specjalne.

Rozważa się też akcje komandosów z terenów zajmowanych w Afganistanie przez tamtejszą opozycję, tzw. Sojusz Północny (kontroluje ona 10% terytorium kraju), oraz z graniczących z Afganistanem krajów Azji Środkowej - byłych republik ZSRR: Uzbekistanu i Tadżykistanu. Jak informują przedstawiciele administracji USA, operacje te mogłyby się rozpocząć w ciągu najbliższych tygodni. (aso)

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 26.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 26.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Zamach na prezydenta USA. Nawrocki zabrał głos
Zamach na prezydenta USA. Nawrocki zabrał głos
Zbiórka osiągnęła zawrotną kwotę. Oświadczenie Fundacji Cancer Fighters
Zbiórka osiągnęła zawrotną kwotę. Oświadczenie Fundacji Cancer Fighters
Dwaj najwięksi rywale Netanjahu łączą siły. Powołali nową partię
Dwaj najwięksi rywale Netanjahu łączą siły. Powołali nową partię
Tak Czarnek doradzał młodym ws. rodzin. "I już jest po sprawie"
Tak Czarnek doradzał młodym ws. rodzin. "I już jest po sprawie"
Pokazał nagranie z pól. Fatalna sytuacja w Polsce
Pokazał nagranie z pól. Fatalna sytuacja w Polsce
Niebezpieczny weekend za nami. Ogromna liczba interwencji straży
Niebezpieczny weekend za nami. Ogromna liczba interwencji straży
Sukces Ukrainy na Krymie. Trafione okręty i MiG-31
Sukces Ukrainy na Krymie. Trafione okręty i MiG-31
Zełenski spotkał się z prezydent Mołdawii. Mówił o członkostwie w UE
Zełenski spotkał się z prezydent Mołdawii. Mówił o członkostwie w UE
Trzęsienie ziemi w Norwegii. Epicentrum w okolicy Oslo
Trzęsienie ziemi w Norwegii. Epicentrum w okolicy Oslo
"Banda złodziei i hipokrytów". Sikorski uderza rywali po alarmie Magyara
"Banda złodziei i hipokrytów". Sikorski uderza rywali po alarmie Magyara
"Zamordowani". Mocne słowa prezesa Jarosława Kaczyńskiego
"Zamordowani". Mocne słowa prezesa Jarosława Kaczyńskiego