Opozycja pyta o koszty "pikników PiS". "Wiją się jak mogą, byleby nie powiedzieć"

Mają promować program 800 plus, ale zdaniem opozycji przede wszystkim promują polityków PiS. Mowa o piknikach rodzinnych organizowanych w całej Polsce przez Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej. Posłowie KO Arkadiusz Marchewka i Aleksandra Gajewska odwiedzili siedzibę resortu, aby poznać koszty organizacji imprez. Odeszli z kwitkiem.

Mateusz Morawiecki na pikniku rodzinnym 800 plus w TychachMateusz Morawiecki na pikniku rodzinnym 800 plus w Tychach
Źródło zdjęć: © PAP | Zbigniew Meissner

Czy podwyższenie wypłaty w ramach programu 500 plus do 800 plus jest na tyle kontrowersyjnym pomysłem, aby wymagało promocji? Najwyraźniej tak, bo od dwóch tygodni w kolejne weekendy w różnych częściach Polski PiS promuje wśród mieszkańców pomysł, który ma wejść w życie od 1 stycznia 2024 roku. I tak będzie aż do początku września.

Na kolejnych imprezach pojawiają się politycy PiS, którzy nie tylko mówią o wsparciu dla polskich rodzin, ale również ochoczo nawiązują do swoich politycznych konkurentów. - Niestety, za rządów naszych poprzedników takich programów nie było, bo mówili, że pieniędzy nie ma i nie będzie. Okazało się jednak, że pieniądze się znalazły i to nie tylko te 500 zł na dziecko, ale od stycznia nawet 800 zł - mówiła w niedzielę w Zbąszyniu posłanka PiS Marta Kubiak.

A premier Mateusz Morawiecki w sobotę na takim samym pikniku rodzinnym w Tychach, nie gryzł się w język mówiąc o swoim największym oponencie politycznym. - Dlaczego Tusk wszystko schrzanił, co mógł schrzanić, potem wyjechał sobie na emigrację, uciekł stąd, a teraz chce znowu zrobić to samo. Nie możemy się na to zgodzić - mówił Morawiecki.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

PiS znów rusza w trasę. Ogromna kwota na pikniki. "Niedopuszczalne"

Pytania o koszty pikników 800 plus

Właśnie dlatego politycy opozycji głośno mówią o jawnej promocji PiS za publiczne pieniądze. Posłowie Arkadiusz MarchewkaAleksandra Gajewska wysłali w tej sprawie pytania do ministerstwa organizującego pikniki.

"Chcą ukryć prawdę o kosztach kampanijnych pikników PiS! Nie odpowiedzieli na żadne z 15 zadanych w ubiegłym tygodniu pytań. Dziś podczas kontroli poselskiej w Ministerstwie Rodziny i Polityki Społecznej uniemożliwiono nam dostęp do dokumentów i umów, choć jako parlamentarzyści mamy do tego pełne prawo" - pisze na Twitterze poseł KO Arkadiusz Marchewka.

"Kiedy poprosiliśmy o podanie kosztów, jakie poniesiono na organizację pikników, usłyszeliśmy, że jeszcze nie zapłacili za wszystko i nie wiedzą ile to jest. Kiedy poprosiliśmy o podanie kwoty, jaką ministerstwo zabezpieczyło na te działania, pani dyrektor powiedziała, że 'nie ma tej kwoty w głowie'" - relacjonuje poseł Marchewka.

Jak dodał politycy KO, poprosili o pokazanie umów, które zawarło ministerstwo na realizację pikników. "Odmówiono nam. Tak właśnie wygląda wydawanie pieniędzy podatników przez tę władzę. Totalny brak transparentności i ukrywanie prawdy. Ale my tego tak nie zostawimy. Wracamy za tydzień" - zapowiedział Marchewka.

"Dwie panie dyrektorki wiją się jak mogą, byleby nie powiedzieć, ile pieniędzy polskich podatników kosztowały w sumie wiece wyborcze PiS. Oczywiście nie damy za wygraną" - zapowiada posłanka KO Aleksandra Gajewska, która również chciała poznać koszty organizacji imprezy.

Czytaj także:

Wybrane dla Ciebie
W nocy wleciały do Polski. Komunikat BBN ws. obiektów
W nocy wleciały do Polski. Komunikat BBN ws. obiektów
Strzelanina w Kapsztadzie. Siedem ofiar napadu
Strzelanina w Kapsztadzie. Siedem ofiar napadu
Niepokojące informacje. Postępy Rosjan w pobliżu Zaporoża
Niepokojące informacje. Postępy Rosjan w pobliżu Zaporoża
Ekstremalne warunki na Kamczatce. Skaczą z okna, żeby wyjść
Ekstremalne warunki na Kamczatce. Skaczą z okna, żeby wyjść
Trump rozważa utworzenie "Rady Pokoju" dla Ukrainy. A w niej Rosja
Trump rozważa utworzenie "Rady Pokoju" dla Ukrainy. A w niej Rosja
Pekin demonstruje siłę. Manewry "dekapitacyjne" wymierzone w Tajwan
Pekin demonstruje siłę. Manewry "dekapitacyjne" wymierzone w Tajwan
Kuriozalna scena z Macronem. Zwrócił się z prośbą ws. okularów
Kuriozalna scena z Macronem. Zwrócił się z prośbą ws. okularów
Lekarz przez rok pracował po 14 godzin dziennie. "Stwarza zagrożenie"
Lekarz przez rok pracował po 14 godzin dziennie. "Stwarza zagrożenie"
Polska podzielona na pół. Seria alertów na weekend
Polska podzielona na pół. Seria alertów na weekend
Kolejny skandal w policji. Wydalą funkcjonariusza KGP
Kolejny skandal w policji. Wydalą funkcjonariusza KGP
Kłótnia adwokata Ziobry z rzecznikiem rządu. "Skończy pan w sądzie"
Kłótnia adwokata Ziobry z rzecznikiem rządu. "Skończy pan w sądzie"
Nocna klapa Polski 2050. Lawina komentarzy
Nocna klapa Polski 2050. Lawina komentarzy