Latał na miesięcznice. Zabierał pasażerów. Pokazali loty Morawieckiego
Z odtajnionego rejestru lotów HEAD wynika, że premier Mateusz Morawiecki 34 razy leciał rządowym samolotem do Krakowa i Katowic w czasie, gdy obchodzono miesięcznicę pogrzebu Lecha i Marii Kaczyńskich - ustalił portal tvn24.pl.
Autorzy materiału opublikowanego na portalu tvn24.pl przenalizowali loty Mateusza Morawieckiego z lat 2021-2023. Wynika z nich, że w 2021 oraz w 2022 r. premier przylatywał rządowym samolotem do Krakowa albo Katowic w każdą miesięcznicę pogrzebu pary prezydenckiej, czyli 18. dnia każdego miesiąca.
"Podobnie było w 2023 roku, ale z małą różnicą: Morawiecki nie poleciał na południe Polski w dniu miesięcznicy w czerwcu oraz w grudniu. W tym drugim przypadku nie był już premierem" - czytamy w tekście.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Szturm turystów na Tatry. "To nie są goście, którzy przylecieli specjalnie na narty"
Ze słów znającego sytuację informatora wynika, że gdy zbiegało się to z lotami zagranicznymi, z reguły "był organizowany jakiś oficjalny punkt w okolicach Krakowa, by uzasadnić użycie samolotu rządowego". Ale większość lotów do Krakowa z Morawieckim na pokładzie w dzień miesięcznicy to były loty krajowe.
W takich przypadkach premier odwiedzał nowo wybudowaną szkołę, tereny, które ucierpiały po gwałtownych ulewach czy studentów.
Znane osoby na pokładzie. Po co polecieli z premierem? Nie wiadomo
W rejestrze lotów znalazła się również informacja o lotach z Danielem Obajtkiem czy Jackiem Kurskim na pokładzie. Pierwszy poleciał z premierem do Gdańska i z powrotem, drugi - do Krakowa. Autorzy materiału nie znaleźli jednak informacji o ich aktywnościach w tych dniach związanych z tymi miejscami.
- Krytykowanie polityków na najważniejszych stanowiskach za to, że dużo latają to populizm. Moim zdaniem powinni mieć prawo, nawet by wracać samolotem do domu co weekend. A same loty nie powinny być jawne ze względu na dobro państwa. Czasami politycy muszą mieć możliwość dyskretnego działania. Zabrakło nam jednak jaj, by to utajnić - powiedział anonimowo w rozmowie z portalem jeden z współpracowników Morawieckiego.
Loty o statusie HEAD dotyczą premiera, prezydenta, marszałków Sejmu i Senatu.
W 2019 r. została uchwalona ustawa o lotach najważniejszych osób w państwie, regulująca, jakie loty mają status HEAD i kto może znajdować się na pokładzie rządowych samolotów wraz z najważniejszymi osobami w państwie. Ustawa doprecyzowała też, kto jest odpowiedzialny za prowadzenie Centralnego Rejestru Lotów.
Projekt tej ustawy powstał po ujawnieniu przez media informacji w sprawie lotów ówczesnego marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego z PiS i jego rodziny.
W ustawie zapisano też m.in, że dane wrażliwe ze względu na interes lub bezpieczeństwo państwa, mogą być nieujawniane przez szefa KPRM w rejestrze lotów z jego inicjatywy lub na wniosek szefów kancelarii Sejmu lub Senatu.
Źródło: tvn24.pl, PAP