Trwa ładowanie...

Naczelny rabin Polski Michael Schudrich: W Polsce nie ma dziś fizycznych ataków na Żydów

W Polsce synagogi nie są atakowane, a przed centrami żydowskimi nie ma policji, jak ma to miejsce w Niemczech – zauważa naczelny rabin Polski Michael Schudrich w wywiadzie dla "Die Welt”.
Share
Michael Schudrich podkreślił, że w krajach innych niż Polska antysemityzm jest nierzadko dużym problemem
Michael Schudrich podkreślił, że w krajach innych niż Polska antysemityzm jest nierzadko dużym problememŹródło: East News, Fot: ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER
d4mill8

W rozmowie opublikowanej w poniedziałek w internetowym wydaniu niemieckiego dziennika "Die Welt" Schudrich przyznał, że relacje Polski z Izraelem były przez kilka miesięcy napięte z powodu przyjętej w 2018 roku ustawy, która wprowadzała w pierwotnej wersji kary za przypisywanie polskiemu narodowi lub państwu odpowiedzialności m.in. za zbrodnie III Rzeszy.

- Po krytyce z Izraela i USA ustawa została złagodzona. Premierzy Polski i Izraela wydali wspólne oświadczenie - podkreślił.

d4mill8

- Wówczas młodzi polscy Żydzi pytali mnie często, czy przyszedł czas pakować walizki. Dziś pytają mnie, czy mogą publicznie nosić na szyi swoje gwiazdy Dawida. To niepokojące, że jestem pytany o coś takiego, ale nie są to już obawy, które wiązałyby się z emigracją - ocenił Schudrich.

Zobacz też: Ryszard Terlecki pisze o zmianach w PO. Jest reakcja i zakład ws. wyborów prezydenckich

Polska bezpieczniejsza dla Żydów niż Francja i Niemcy

- Żydzi, którzy noszą jarmułkę, nie są w Polsce atakowani, jak w Berlinie czy Paryżu. Nie umiem powiedzieć, dlaczego u nas jest tak spokojnie, ale bardzo się z tego cieszę - powiedział.

d4mill8

Na pytanie, czy Polska jest dziś zatem bezpiecznym miejscem dla Żydów, w przeciwieństwie do Francji i Niemiec, Schudrich odparł: "Liczby są jednoznaczne". - W Polsce synagogi nie są atakowane, przed centrami społeczności żydowskiej nie stoją policjanci, jak ma to miejsce w Niemczech. Dotychczas nie było ataków cielesnych na Żydów. Jest antysemityzm, ale nie wyraża się on w formie fizycznych ataków - podkreślił.

Schudrich przyznał też, że potrafi zrozumieć wątpliwości prezydenta Andrzeja Dudy, które skłoniły go do odwołania udziału w Światowym Forum Holokaustu w Jerozolimie w zeszłym tygodniu. - Nie możemy też dopuścić do tego, by komentarze, jakie słyszeliśmy w minionych tygodniach z Rosji, wbiły klin między Polskę a Izrael i naród żydowski - podkreślił Schudrich.

"Państwo jest dziś po naszej stronie”

Ocenił on też, że "nie nauczyliśmy się wystarczająco dużo” z historii wojny i Holokaustu. Zastrzegł jednak, że nie uważa, jakoby ludzkość nie wyciągnęła żadnej nauki z tamtych wydarzeń.

d4mill8

- Po atakach albo zamachach antysemickich jednoczymy się w Europie. Po straszliwym zamachu w Halle (w październiku ub. roku) niemieccy dygnitarze wyrażali solidarność, kanclerz Merkel odwiedziła synagogę w Berlinie. To był ważny znak - powiedział naczelny rabin Polski.

Dodał, że zdaje sobie sprawę, iż słowa polityków brzmią, jakby były wyuczone, zaś narastający antysemityzm w Niemczech czy Francji napawa niepokojem. - Ale jest też faktem, że dziś państwo jest po naszej stronie. W latach 30. przedstawiciele państwa aprobowali i podsycali antysemityzm. Jesteśmy daleko od stanu idealnego, ale nie jest tak, jak wtedy - ocenił naczelny rabin Polski.

Antysemityzm bezkarny

Jego zdaniem sytuacja jest obecnie gorsza, niż jeszcze trzy lata temu.- „Przez około 70 lat obowiązywał w Europie pewnego rodzaju konsensus, że ludzie przyzwoici, albo ci, za którzy się za takich uważali, nie mogli wygłaszać antysemickich wypowiedzi. Ci, którzy to robili, byli potępiani w społeczeństwie albo po prostu uważano ich za głupich. Ten mechanizm dziś już nie funkcjonuje. Każdy, nawet polityk, może rozpowszechniać antysemickie teorie spiskowe, nie obawiając się konsekwencji – uważa Schudrich. Jak wyjaśnił, ma na myśli przede wszystkim polityków skrajnej prawicy.

d4mill8

Zdaniem Schudricha Stany Zjednoczone od miesięcy stają się "najniebezpieczniejszym krajem dla Żydów”. Przypomniał o ataku na synagogę w Pittsburghu, do którego doszło pod koniec października 2018 roku. - W Nowym Jorku prawie nie ma dnia bez ataku na Żyda – powiedział. Jak zauważył, "wzmacniaczem nienawiści” wobec mniejszości są dziś media społecznościowe.

Przeczytaj też: Żydzi z Duesseldorfu zastanawiają się nad opuszczeniem Niemiec
Niepokojący trend. Co czwarty Niemiec ma antysemickie myśli

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d4mill8

Podziel się opinią

Share
d4mill8
d4mill8
Więcej tematów