Trwa ładowanie...

Michał Kamiński o Adamie Hofmanie: krzewiciel katolickich wartości

- Ja myślę, że Jarosław Kaczyński się cieszy, że ten młody, zdolny człowiek, krzewiciel wartości katolickich jest twarzą Prawa i Sprawiedliwości - ironizował na antenie TVN24 europoseł PJN Michał Kamiński komentując wyniki sondażu, z którego wynika, że badani najchętniej widzieliby Adama Hofmana jako następcę Jarosława Kaczyńskiego.

Share
Michał Kamiński o Adamie Hofmanie: krzewiciel katolickich wartościŹródło: WP.PL, fot: Michał Mandziak
d3shkei

Kamiński odniósł się do zachowania posła PiS podczas kampanii na Podkarpaciu. Sprawa ma związek z nagraniem, który upublicznił tygodnik "Wprost". Na filmie widać Hofmana, który w trakcie wieczornego spotkania, w wulgarny sposób rozmawia z pracownicami biura PiS.

<a href="http://wiadomosci.wp.pl/wprost-picie-i-swawole-6037015464506497a">Zobacz więcej o tym, co się działo podczas wyjazdu klubu PiS na Podkarpacie</a>

- Ja myślę, że Jarosław Kaczyński się cieszy, że ten młody, zdolny człowiek, krzewiciel wartości katolickich, który na Podkarpaciu krzyczał "Bóg jest z nami!", jest twarzą Prawa i Sprawiedliwości - ironizował Kamiński. - Później krzyczał inne rzeczy, mniej świadczące o obecności Boga - dodał były poseł PiS. Samego Kaczyńskiego, nazwał "jednym z najmniej popularnych polityków", mającego "strasznych wrogów".

"Referendum w stolicy niepotrzebne"

Kamiński poruszył także sprawę zbliżającego się referendum ws. odwołania prezydent Warszawy Hanny Grokiewicz-Waltz. - To referendum jest w istocie niepotrzebne. Nie ma żadnego wielkiego skandalu. Na pani prezydent nie ciążą żadne zarzuty - mówił na antenie TVN24.

d3shkei

Zdaniem Kamińskiego, o ile na samym początku referendum było motywowane pewnym niezadowoleniem obywateli, o tyle później akcja została przejęta przez polityków.

Europoseł podkreślił, że każdy warszawiak powinien się zastanowić, czy w poniedziałek po referendum chce "obudzić się i świętować zwycięstwo Jarosława Kaczyńskiego, Adama Hofmana, Tadeusza Rydzyka i Antoniego Macierewicza w Warszawie". - Czy naprawdę chcecie być po ich stronie? - pytał Kamiński.

Referendum w sprawie odwołania Gronkiewicz-Waltz odbędzie się 13 października. Będzie ważne, jeśli weźmie w nim udział 3/5 liczby wyborców, którzy wzięli udział w wyborze odwoływanego organu. W wyborach prezydenta Warszawy w 2010 r., w których zwyciężyła Gronkiewicz-Waltz, wzięło udział 649 049 osób. Oznacza to, że referendum w sprawie jej odwołania będzie ważne, pod warunkiem, że weźmie w nim udział co najmniej 389 tys. 430 osób.

Źródło: TVN24

d3shkei
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3shkei
d3shkei
Więcej tematów