Trwa ładowanie...

Media: Podkomisja Macierewicza udostępniła nieocenzurowane zdjęcia z katastrofy smoleńskiej

Ministerstwo Obrony Narodowej w poniedziałek udostępniło na swoim serwerze raport podkomisji Antoniego Macierewicza. Jak poinformował Onet, wraz z dokumentem pokazano "drastyczne zdjęcia ofiar katastrofy, w tym także Lecha Kaczyńskiego". Po ponad dobie strona internetowa podkomisji została zablokowana. Jest już reakcja MON.

Share
Katastrofa w Smoleńsku. Zdjęcie dzień po tragedii, 11 kwietnia 2010 r. Katastrofa w Smoleńsku. Zdjęcie dzień po tragedii, 11 kwietnia 2010 r. Źródło: AFP, podkomisjasmolensk.gov.pl
d3mq15g

W poniedziałek podkomisja do ponownego zbadania wypadku lotniczego zaprezentowała "Raport z badania zdarzenia lotniczego z udziałem samolotu Tu 154-M nr 101 nad lotniskiem Smoleńsk Siewiernyj na terenie Federacji Rosyjskiej". Przewodniczący Antoni Macierewicz przekonywał, że katastrofa rzekomo była "wynikiem aktu bezprawnej ingerencji", która miała spowodować "wybuch w lewym skrzydle".

Raport Macierewicza w sieci. Załączniki i zdjęcia też

Zgodnie z zapowiedzią dokument jeszcze w poniedziałek został opublikowany na rządowej stronie internetowej podkomisjasmolensk.gov.pl. Światło dzienne ujrzały również załączniki, a także zdjęcia z miejsca katastrofy.

Jak poinformował Onet, na niektórych zdjęciach "widać ciała kilku ofiar katastrofy smoleńskiej tuż po katastrofie. Fotografie nie są w żaden sposób zamazane i są naprawdę drastyczne". Nieocenzurowane fotografie miały być dostępne w sieci przez ponad dobę.

d3mq15g

We wtorek chwilę po godz. 17 strona internetowa podkomisji została zablokowana. Odbiorcy mogli zobaczyć jedynie komunikat o trwających "pracach konserwacyjnych".

Wirtualna Polska próbowała telefonicznie potwierdzić publikację drastycznych zdjęć ofiar. Podczas rozmowy usłyszeliśmy jedynie, że resort obrony narodowej nie jest się w stanie telefonicznie ustosunkować do tej kwestii. "Prosimy o konkretne wskazanie na maila, gdzie takie drastyczne zdjęcia Państwo widzieli" - usłyszeliśmy od pracownika Wydziału Prasowego Centrum Operacyjnego MON.

Według pracownika MON na wtorek nie były zaplanowane żadne "prace konserwacyjne" na stronie podkomisji smoleńskiej.

Po godz. 19 Ministerstwo Obrony Narodowej wydało oświadczenie. "Informujemy, że Podkomisja ds. Ponownego Zbadania Wypadku Lotniczego pod Smoleńskiem jest niezależna. MON nie ingerowało w prace komisji oraz treści zawarte w raporcie. Minister polecił SKW zbadanie sprawy publikacji zdjęć w raporcie" - czytamy w lakonicznym komentarzu opublikowanym w mediach społecznościowych.

Po południu w sprawie interweniował także senator KO Krzysztof Brejza. "Skierowałem dziś pilną interwencję do ministra Mariusza Błaszczaka. Oczekuję usunięcia z raportu zdjęć ofiar katastrofy smoleńskiej oraz przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego i wyciągnięcia konsekwencji wobec osób, które doprowadziły do publikacji tych zdjęć" - przekazał parlamentarzysta.

d3mq15g

Jak argumentował Macierewicz w zawiadomieniu "w sposób bezsporny i oczywisty publikacja okaleczonych i zdekompletowanych ciał najwyższych urzędników państwowych - w tym prezydenta RP - była nakierowana na ich publiczne znieważenie, a tym samym znieważenie również narodu i Rzeczypospolitej Polskiej".

Zobacz też: Politycy PiS o zamachu w Smoleńsku. Nie wszyscy chcieli rozmawiać z dziennikarzami, część z nich była zmieszana

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d3mq15g
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

d3mq15g
d3mq15g
Więcej tematów