Trwa ładowanie...
d12k4zp

Kulisy akcji CBA i agenta Tomasza Kaczmarka. Ujawniamy, jak rozpracowywał Aleksandra Kwaśniewskiego

Były agent CBA i poseł PiS Tomasz Kaczmarek na potrzeby tajnej akcji przyjął pseudonim Tomasz Małecki. Operacja miała udowodnić, że Jolanta i Aleksander Kwaśniewscy są rzeczywistymi właścicielami willi w Kazimierzu. Ujawniamy, w jaki sposób działał słynny "agent Tomek", co pokazują liczne zdjęcia z jego operacji.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Tak Tomasz Kaczmarek pracował pod przykryciem jako Tomasz Małecki
Tak Tomasz Kaczmarek pracował pod przykryciem jako Tomasz Małecki (Archiwum)
d12k4zp

By udowodnić rzekomą przestępczą działalność Aleksandra Kwaśniewskiego i jego żony CBA rozpoczęło 23 lipca 2008 r. operację pod kryptonimem "SILVER" z udziałem FPP, czyli funkcjonariusza pod przykryciem. Do akcji został wytypowany Tomasz Kaczmarek, który na jej potrzeby przybrał pseudonim Tomasz Małecki.

Archiwum
Podziel się

"Celem kombinacji było doprowadzenie do ujawnienia rzeczywistego właściciela domu w Kazimierzu Dolnym przy ul. Góry" – czytamy w ujawnionym raporcie CBA. Zgodnie z założeniami akcji, działający pod przykryciem Tomasz Kaczmarek miał przeniknąć do środowiska znajomych Aleksandra Kwaśniewskiego i jego żony oraz dokonać zakupu kontrolowanego willi, która - według CBA miała należeć do Kwaśniewskich.

d12k4zp

Funkcjonariusz pod przykryciem

"Uzyskanie dowodu miało nastąpić m.in. poprzez procesowe zatrzymanie pieniędzy przekazanych w gotówce przez FPP (czyli Tomasza Kaczmarka – przyp. red.) tytułem zapłaty za nieruchomość, które to pieniądze – jak zakładano – miały trafić do Jolanty i Aleksandra Kwaśniewskich" – czytamy w raporcie CBA.

By zdobyć dowody potwierdzające podejrzenia CBA, że willa w Kazimierzu należy do Kwaśniewskich, agent Tomasz Kaczmarek nawiązał znajomość z Janem J., synem Marii J., która miała być poprzednią właścicielką nieruchomości i wówczas opiekowała się domem. By uwiarygodnić swój majątek, agent CBA pod przykryciem w ramach akcji otrzymał luksusowy samochód, drogie zegarki i sporą ilość gotówki.

Archiwum
Podziel się
d12k4zp

CBA vs. Kwaśniewscy. Imprezy w ramach tajnej operacji

Jak ustaliliśmy, krok po kroku zbliżał się do Jana J. i zdobywał jego zaufanie. Nie było to trudne, bo byli w podobnym wieku. Przedstawiał się jako majętny agent nieruchomości. Z czasem ich znajomość przerodziła się w przyjaźń. Spędzali ze sobą czas wolny. Razem chodzili na imprezy, wyjeżdżali za miasto. Agent CBA rozdawał drogie prezenty, w tym luksusową filiżankę sygnowaną nazwiskiem znanego projektanta światowej mody.

Dotarliśmy do wielu zdjęć z imprez, w których agent Tomasz Kaczmarek uczestniczył dzięki znajomości z Janem J. – Pił tyle, co inni, albo i więcej. Być może po to, by nikt nie nabrał podejrzeń. Bardzo interesował się kobietami, ale zazwyczaj odrzucały je jego dość prostackie podrywy. Zachowywał się bardzo swobodnie i chyba dlatego nikomu nie przyszło do głowy, że tak naprawdę jest kimś innym – mówi nam osoba, która uczestniczyła w imprezach z Tomaszem Kaczmarkiem.

W czasie spotkań agent CBA opowiadał o tym, że szuka domu w ciekawej okolicy, który nadawałby się na hotel lub wynajem. Wtedy pojawił się temat willi w Kazimierzu, która – według CBA należała do Aleksandra Kwaśniewskiego i jego żony.

d12k4zp

"Nie mów Joli"

"Działający pod przykryciem Tomasz Małecki podejmował próby wynegocjowania ceny zakupu. Pośrednikiem pomiędzy rzeczywistymi właścicielami a Tomaszem Małeckim był Jan J." – czytamy w raporcie CBA.

Archiwum
Podziel się

W udostępnionych dokumentach jest zapis rozmowy telefonicznej Jana J. z matką o tym, że Tomasz Małecki jest zdecydowany na kupno domu:
Jan J.: - On jest taki napalony już, już ma zebrane pieniądze, już wiesz, wstępnie chce z architektem rozmawiać i tak dalej, on naprawdę poważnie do tego podchodzi. A nie jest tak, że: zobaczymy. On już ma plan, już wiesz, rozmawiał ze mną czy byśmy ewentualnie to mogli…
Maria J.: - Ale to nie mów Joli
Jan J.: - Nie, no nie, żeby nie mogła, wiesz tutaj windować ceny

d12k4zp

29 lipca 2009 r. Tomasz Kaczmarek zawarł umowę notarialną kupna-sprzedaży nieruchomości w Kazimierzu Dolnym, gdzie sprzedającymi byli Bożenna i Marek M. Ostateczna cena wyniosła 3,1 mln zł. Po zakończeniu procedur małżeństwo zostało zatrzymane. Tego samego dnia ok. godz. 19:00 Tomasz Małecki, Jan J. ze swoją partnerką i Maria J. spotkali się w restauracji "Belvedere" w Parku Łazienkowskim. Do lokalu wkroczyło CBA i zatrzymało Jana i Marię J.

Operacja "SILVER" została zakończona 13 października 2010 r. Małżeństwu M. oraz Marii i Janowi J. przedstawiono zarzuty wyłudzenia poświadczenia nieprawdy przez podstępne wprowadzenie w błąd funkcjonariusza publicznego lub innej osoby upoważnionej do wystawienia dokumentu. Grozi za to do trzech lat więzienia. Postępowania przeciwko nim zostały jednak umorzone. Nie udało się też udowodnić, że Jolanta i Aleksander Kwaśniewscy byli rzeczywistymi właścicielami willi w Kazimierzu.

Archiwum
Podziel się

Masz newsa, zdjęcie lub film? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d12k4zp

Zobacz też: Komentarze po wpisie Witolda Waszczykowskiego. "Dno dna"

Podziel się opinią

Share

d12k4zp

d12k4zp
d12k4zp
Więcej tematów