Kandydaci na stanowisko Ludwika Dorna?
Pojawiają się pierwsze nieoficjalne kandydatury zastępców ministra spraw wewnętrznych i administracji Ludwika Dorna. Wśród medialnych typów pojawili się jak dotąd: Janusz Kaczmarek - szef Prokuratury Krajowej, Jan Rokita - jeden z liderów PO oraz Zbigniew Wassermann - koordynator służb specjalnych.
07.02.2007 11:50
Galeria
[
]( http://wiadomosci.wp.pl/pozegnalna-konferencja-ludwika-dorna-6038699993367681g )[
]( http://wiadomosci.wp.pl/pozegnalna-konferencja-ludwika-dorna-6038699993367681g )
Pożegnalna konferencja Ludwika Dorna
Radio ZET, powołując się na wiarygodne źródła, twierdzi, że Janusz Kaczmarek, szef Prokuratury Krajowej, zastąpi Ludwika Dorna na stanowisku szefa MSWiA.
Według TVP3, na stanowisku ministra spraw wewnętrznych i administracji Ludwika Dorna może zastąpić Zbigniew Wassermann. Rzecznik koordynatora służb specjalnych Krzysztof Łapiński powiedział, że Zbigniew Wassermann nie będzie komentował tych spekulacji. Łapiński zapewnił, że konkretów dowiemy się w najbliższym czasie.
W kuluarach Sejmu mówi się też, że Ludwika Dorna może zastąpić Jan Rokita, który jest w tej chwili na urlopie za granicą. Pogłoskom tym zaprzeczył przywódca Platformy Obywatelskiej Donald Tusk, który powiedział, że Rokita nie jest politykiem sprzedajnym. Krakowski senator Platformy Obywatelskiej Jarosław Gowin powiedział, że Rokita dostał propozycję objęcia MSWiA, ale ją odrzucił.
Wicepremier, minister spraw wewnętrznych i administracji Ludwik Dorn podał się do dymisji. Premier przyjął jego dymisję z funkcji ministra. Dorn pozostaje natomiast wicepremierem.
Z nieoficjalnych informacji wynika też, że razem z Dornem podało się do dymisji całe kierownictwo ministerstwa spraw wewnętrznych i administracji. Ludwik Dorn złożył dymisję i z funkcji wicepremiera, i ministra, ale na prośbę premiera Jarosława Kaczyńskiego zgodził się pozostać wicepremierem.
Według nieoficjalnych informacji, nazwisko następcy Ludwika Dorna ma zostać podane o 13.30, podczas ceremonii wręczenia nominacji nowemu ministrowi obrony, Aleksandrowi Szczygle.