Trwa ładowanie...

Impreza u Mazurka. Już pisze o następnej. Ma też kilka słów do Tuska

Impreza u Roberta Mazurka to wciąż temat numer w mediach. Dziennikarz postanowił skomentować zamieszanie. "Było nudno, nikt nikogo nie pobił, nie okradł" - napisał. Ostatnie zdanie skierował do Donalda Tuska.

Robert MazurekRobert Mazurek
d17eo3s
d17eo3s

Nie milkną echa imprezy urodzinowej zorganizowanej przez Roberta Mazurka. Dziennikarz zaprosił na swoją "pięćdziesiątkę" polityków z każdej strony. Impreza odbyła się w piątek. Z zaproszenia skorzystali m.in.: Michał Dworczyk, Jadwiga Emiliewicz, Tadeusz Cymański, Piotr Gliński, czy też Łukasz Szumowski.

Byli także politycy PO: Tomasz Siemoniak, Borys Budka i Sławomir Neumann. Budka i Siemoniak oddali się do dyspozycji przewodniczącego PO. Decyzja obu polityków została podjęta po spotkaniu z liderem PO Donaldem Tuskiem.

Robert Mazurek ma chyba już dość zamieszania wokół tego tematu, bo opublikował na swoim profilu tweeta, który... szybko zniknął. Zanim jednak to się stało, można było przeczytać - jak napisał dziennikarz - "kilka faktów". Stwierdził przede wszystkim, że "impreza była prywatna, opłacona z jego pieniędzy, na wszystko są rachunki, podatki odprowadzone, w koszty nie wliczane...".

Oznajmił również, że na urodzinach było znacznie więcej niż 100 gości, z czego politycy, nazwani "kolegami z pracy" stanowili ok. 10 proc. wszystkich osób na imprezie.

d17eo3s

Zaznaczył, że prócz polityków gościł także muzycy, malarze, aktorzy, lekarze, księża, nauczyciele, ale też dziennikarze ze wszystkich największych telewizji, rozgłośni, portali i gazet.

Dodał, że "impreza była na otwartym powietrzu i wszyscy byli zaszczepieni".

"Było nudno, nikt nikogo nie pobił, nie okradł, wszyscy mówili 'proszę', 'dziękuję', 'przepraszam', co - jak się okazało - jest w kręgach politycznych nie do wybaczenia" - napisał Mazurek.

d17eo3s

Pokusił się też o zdanie złośliwości w kierunku Donalda Tuska. "Jak Bóg da, to następna impreza - wcześniej niż na 60-tkę - będzie większa i huczniejsza, choćby pan Donald miał zawiesić pół Warszawy" - czytamy na koniec wpisu dziennikarza.

Był na imprezie u Mazurka. Tak się tłumaczy

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d17eo3s
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d17eo3s
Więcej tematów