ycipk-38ov9h

Frasyniuk "wprowadził w błąd" policjanta. Przedstawił się jako Jan Józef Grzyb

Rusza kolejna sprawa w sądzie z udziałem Władysława Frasyniuka. Tym razem działacz polityczny będzie odpowiadał za wprowadzenie policjanta w błąd. Co zrobił? Frasyniuk przedstawił się jako Jan Józef Grzyb.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Frasyniuk znów przed sądem
Frasyniuk znów przed sądem (Agencja Gazeta)
ycipk-38ov9h

"Dziś z Władysławem Frasyniukiem w kolejnej sprawie przed Sądem - walczymy o 10:00 w kolejnej ze spraw - w której Policja obwiania Go, tym razem o rzekome wprowadzenie w błąd funkcjonariusza co do swego imienia i nazwiska podczas miesięcznicy 10 czerwca 2017 roku" - czytamy w poście mecenasa Piotra Schramma na Facebooku.

Według prawnika, "Frasyniuk ma być winny i tyle". "Bo zgodnie z polskim prawem nie można wprowadzić funkcjonariusza w błąd jeśli On nie daje się nabrać. Zgodnie z polskim prawem nawet 'usiłowanie wprowadzenia w błąd' jest niekaralne" - tłumaczy pełnomocnnik Frasyniuka w sieci.

ycipk-38ov9h

Władysław Frasyniuk jako Jan Józef Grzyb

Władysław Frasyniuk był jedną z kilkudziesięciu osób, które 10 czerwca 2017 r. na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie próbowały zablokować przejście uczestnikom miesięcznicy smoleńskiej. Frasyniuk został wówczas usunięty siłą z ulicy i wylegitymowany.

- Tamta władza miała w du... prawo, ta władza ma w du... prawo, ja też mam w du... prawo . Niech pan się uśmiechnie do kamery, bo kiedyś będą szukać pana – mówił do mundurowego Frasyniuk. - To nie jego wina. Wykonuje polecenia - mówił do funkcjonariusza, który poprosił o podanie imienia i nazwiska.

ycipk-38ov9h

Frasyniuk przedstawił się jako Jan Józef Grzyb, jednak policjant nie dał się zwieść i dopytał o prawdziwe dane. – Skąd pan wie, że nie nazywam się Jan Józef Grzyb? – pytał były opozycjonista. – Chociażby dlatego, że pańscy krzyczeli "zostawcie Władka" – odpowiedział policjant.

ZOBACZ WIDEO: Grecja. Relacje ocalałych powodują, że chce się płakać

Ze źródeł w policji Wirtualna Polska dowiedziała się, że jeden z policjantów, który wynosił Frasyniuka, a potem go legitymował w nagrodę awansował o dwie tzw. grupy zaszeregowania określające wysokość pensji funkcjonariuszy - z drugiej do czwartej. To oznacza, że jego pensja wzrosła z ok. 2,5 tys. zł do 3,1 tys. zł.

ycipk-38ov9h

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Wiadomości
ycipk-38ov9h
ycipk-38ov9h