WP

Akt terroru w Strasburgu. Trwa obława na napastnika

Trzy osoby zostały zabite, a 12 zostało rannych podczas strzelaniny niedaleko jarmarku bożonarodzeniowego we wschodniej części Strasburga. Stan sześciu osób jest krytyczny. Napastnik prawdopodobnie został postrzelony, ale udało mu się uciec.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Karetki ratunkowe przy jarmarku bożonarodzeniowym w Strasburgu
Karetki ratunkowe przy jarmarku bożonarodzeniowym w Strasburgu (PAP, Fot: Patrick Seeger)
WP

Jego sprawcą jest 29-letni Chérif Chekatt, Francuz marokańskiego pochodzenia, urodzony w Strasburgu - donosi BBC. Był wcześniej skazany we Francji i w Niemczech za przestępstwa kryminalne. We wtorek rano uciekł policji podczas przeszukania jego mieszkania w dzielnicy Neudorf. Jak podały agencji AFP anonimowe źródła związane z siłami bezpieczeństwa, Chekatt był podejrzany o napad rabunkowy i zabójstwo, i dlatego miał zostać aresztowany. W jego mieszkaniu policja znalazła granaty. Jest znany służbom bezpieczeństwa jako "potencjalne zagrożenie antyterrorystyczne".

Sprawcy nadal nie udało się schwytać

WP

Trwa obława na 29-latka. - Dwukrotnie doszło do starcia napastnika z naszymi siłami bezpieczeństwa - powiedział minister spraw wewnętrznych Francji Christophe Castaner. Potwierdził, że zginęły 3 osoby, a 12 jest rannych. Wśród nich jest antyterrorysta. W pościgu bierze udział ok. 350 antyterrorystów i żandarmów, wspieranych przez dwa śmigłowce. Jak donoszą francuskie media, napastnik uciekł z miejsca strzelaniny taksówką, grożąc kierowcy bronią.

W mieście wdrożono tzw. Biały Plan, uruchamiany w wypadku zamachów terrorystycznych. Oznacza on stan pełnej gotowości dla służb ratunkowych i szpitali. Minister Castaner powiedział w środę, że zasotrzono w mieście środki bezpieczeństwa. Nie można organizować protestów, dopóki napastnik nie zostanie schwytany. Zapowiedział również, że zostaną wzmocnione kontrole graniczne, a także większe siły bezpieczeństwa będą skierowane na wszystkie jarmarki, które odbywają się we Francji. Jarmark w Strasburgu będzie w środę zamknięty. Władze wezwały mieszkańców Strasburga, aby do czasu ujęcia zamachowca nie opuszczali domów oraz wykonywali polecenia służb.

W środę rano agencje informowały, że władze francuskie uznały strzelaninę w Strasburgu za akt terrorystyczny. - Motywacja terrorystyczna nie została jeszcze potwierdzona powiedział Laurent Nunez, wiceminister spraw wewnętrznych Francji.

WP

Panika w mieście

Do strzelaniny doszło we wtorek około godz. 20.00 czasu lokalnego w pobliżu słynnego jarmarku bożonarodzeniowego w Strasburgu, który przyciąga tysiące turystów o tej porze roku. Napisaliśmy o tym TUTAJ.

Naoczny świadek Pater Fritz powiedział BBC, że usłyszał strzał i zobaczył leżącego mężczyznę, który został postrzelony. Powiedział, że próbował go reanimować, ale bez skutku. - Po 45 minutach wstrzymaliśmy resuscytację, ponieważ lekarz powiedział nam przez telefon, że to bezsensowne - opowiada Fritz. Na miejsce nie przyjechał ambulans.

WP

Lokalny dziennikarz Bruno Poussard napisał na Twitterze, że na jego ulicy w centrum miasta padło kilkanaście strzałów, a potem słychać było wybuchy. Po ataku wybuchła w mieście panika. - Słychać było strzały i widać biegnących wszędzie ludzi. Trwało to około 10 minut - powiedział okoliczny sklepikarz.

Solidarność z rodzinami ofiar wyraził w nocy na Twitterze prezydent Francji Emmenuel Macron.

WP

Źródło: BBC, AFP

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

.

WP
Polub WP Wiadomości
WP
WP