Trwa ładowanie...
d3oafu7

Zmiany w regulaminie Senatu. Chodzi o marszałka Tomasza Grodzkiego

Krucha przewaga opozycji w Senacie może być pokusą dla PiS, by zmienić marszałka tej izby parlamentu. Choćby na kilka godzin lub dni. Stąd pomysł na zmianę w regulaminie Senatu.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Będą zmiany w regulaminie Senatu. Chodzi o marszałka Tomasza Grodzkiego
Będą zmiany w regulaminie Senatu. Chodzi o marszałka Tomasza Grodzkiego (PAP, Fot: Radek Pietruszka)
d3oafu7

Opozycja ma w Senacie zaledwie 4 głosy przewagi nad PiS. To niewielka przewaga, która w każdej chwili może stopnieć. Wystarczy, chwilowa nieobecność kilku senatorów opozycji, by PiS odwołał marszałka Tomasza Grodzkiego. Jednak - jak informuje "Rzeczpospolita" - już wkrótce nie będzie to takie proste.

Zobacz także: TVP nie otrzyma 2 mld złotych? Politycy reagują, Tomasz Grodzki ma pomysł

Opozycja, wbrew temu, co wcześniej w jednym z wywiadów zapowiadał europoseł PiS Adam Bielan, nie zamierza wprowadzić rewolucyjnych zmian. Nie będzie potrzeby zgromadzenia większości trzech piątych głosów, by odwołać marszałka. Wystarczy wniosek minimum 34 senatorów i bezwzględna większość.

d3oafu7

- Jeśli ukonstytuuje się większość, która zechce odwołać marszałka i wybrać własnego, będzie mogła to zrobić - tłumaczy "Rzeczpospolitej" Marek Borowski z KO, przedstawiciel wnioskodawców.

Zobacz też: Andrzej Duda zostawia konkurentów w tyle. "Środkowy palec nie był jego"

Nie będzie to jednak takie proste. Głosowanie nad wnioskiem o odwołanie będzie musiało odbyć się minimum siedem dni od jego złożenia. Po drugie, wniosek będzie musiał być "konstruktywny”, czyli będzie musiał zawierać nazwisko kandydata na nowego marszałka. Jeśli ten w głosowaniu marszałkiem nie zostanie, kolejny wniosek będzie można złożyć dopiero po trzech miesiącach - informuje "Rzeczpospolita".

d3oafu7

Zobacz także: Tomasz Grodzki o Trybunale Stanu dla Andrzeja Dudy. "Prawdopodobieństwo bardzo wysokie"

- Nie można pozwolić na to, żeby chwilowa większość najpierw odwołała marszałka, a potem miała problem z wyborem kolejnego. Do tej pory nie było takiego ryzyka, bo partie, które wygrywały wybory, zdobywały dużą przewagę w Senacie - mówi dziennikowi senator Borowski.

Źródło: "Rzeczpospolita"

d3oafu7

Podziel się opinią

Share

d3oafu7

d3oafu7
Więcej tematów