Katastrofa na S7. Kierowca nie przyznał się do winy

38-letni kierowca ciężarówki podejrzany o spowodowanie katastrofy na S7 w Borkowie nie przyznał się do winy i odmówił wyjaśnień. Prokuratura zabezpieczyła jego majątek i przedłużyła śledztwo do 31 marca 2026 r.

Tragiczny wypadek w BorkowieTragiczny wypadek w Borkowie
Źródło zdjęć: © Ochotnicza Straż Pożarna w Lublewie Gdańskim
Adam Zygiel
oprac.  Adam Zygiel

Co musisz wiedzieć?

Prokuratura Okręgowa w Gdańsku poinformowała, że 23 października ponownie przesłuchała 38-letniego Mateusza M., kierowcę ciężarówki DAF, podejrzanego o spowodowanie katastrofy na S7 w Borkowie. Mężczyzna nie przyznał się do winy i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień.

Prokurator wprowadził zabezpieczenie majątkowe na mieniu podejrzanego. Obejmuje ono zakaz zbywania i obciążania nieruchomości oraz hipotekę przymusową do łącznej kwoty 700 tys. zł na poczet ewentualnych nawiązek dla pokrzywdzonych. Dodatkowo sąd zastosował dozór policji, a po zażaleniu prokuratora – poręczenie majątkowe w wysokości 100 tys. zł.

Afera wokół posła Konfederacji. Czarzasty: Mam dwa przesłania do posła Berkowicza

Tragedia na S7

Do katastrofy doszło nocą 18 października 2024 r. pod Gdańskiem. Zderzyło się 21 pojazdów: 18 aut osobowych i trzy ciężarowe. Łącznie podróżowało nimi 56 osób. Zginęło pięć osób, w tym czworo dzieci; dziesięć zostało rannych. Ojciec dwojga dzieci zmarł po kilku miesiącach w szpitalu, mimo rehabilitacji.

Śledczy z Gdańska oraz Komendy Wojewódzkiej Policji wykonali szeroki zakres czynności: oględziny miejsca i pojazdów, badania trzeźwości kierowców, analizę nagrań z rejestratorów. Zebrano opinie o stanie technicznym aut i wyniki informatyki śledczej telefonów. Uzyskano sekcje zwłok ofiar, dokumentację medyczną rannych oraz informacje o ograniczeniach prędkości na tym odcinku trasy S7 w dniu zdarzenia. Przesłuchano ok. 100 świadków, w tym służby ratunkowe.

Prokuratura zapowiada opinię sądowo-psychiatryczną podejrzanego oraz zasięgnięcie opinii biegłych z Pracowni Badania Wypadków Drogowych Instytutu Ekspertyz Sądowych w Lublinie w sprawie rekonstrukcji katastrofy. Postępowanie, decyzją Prokuratora Regionalnego z 14 października 2025 r., przedłużono do 31 marca 2026 r. Mateuszowi M. grozi do 15 lat więzienia za sprowadzenie katastrofy w ruchu lądowym.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Remont odsłonił część historii. Niezwykłe odkrycie w Szczecinie
Remont odsłonił część historii. Niezwykłe odkrycie w Szczecinie
Atak na Chanukę w Sydney. Premier Australii odpowiada Netanjahu
Atak na Chanukę w Sydney. Premier Australii odpowiada Netanjahu
Dworzec Warszawa Zachodnia przejdzie lifting. W planach nowy terminal
Dworzec Warszawa Zachodnia przejdzie lifting. W planach nowy terminal
5 mln euro w samolocie. Na pokładzie żona obalonego prezydenta Gwinei Bissau
5 mln euro w samolocie. Na pokładzie żona obalonego prezydenta Gwinei Bissau
Polacy o Unii Europejskiej. Z czego jesteśmy zadowoleni?
Polacy o Unii Europejskiej. Z czego jesteśmy zadowoleni?
Kariera al-Asada w Rosji. Wraca do bycia okulistą
Kariera al-Asada w Rosji. Wraca do bycia okulistą
Nawrocki miał zrezygnować z Chanuki. Jest reakcja ambasadora USA
Nawrocki miał zrezygnować z Chanuki. Jest reakcja ambasadora USA
Na nic krytyka i propaganda. Tak wygląda zaufanie do Zełenskiego
Na nic krytyka i propaganda. Tak wygląda zaufanie do Zełenskiego
Zatrzymanie na Lotnisku Chopina. 44-latek poszukiwany czerwoną notą Interpolu
Zatrzymanie na Lotnisku Chopina. 44-latek poszukiwany czerwoną notą Interpolu
Zełenski mówił o NATO. Kreml reaguje
Zełenski mówił o NATO. Kreml reaguje
Dantejskie sceny w rosyjskiej szkole. Uczeń zaatakował nauczycielkę
Dantejskie sceny w rosyjskiej szkole. Uczeń zaatakował nauczycielkę
Tusk w Berlinie na rozmowach ws. Ukrainy. Były dyplomata wskazuje dwie kluczowe kwestie
Tusk w Berlinie na rozmowach ws. Ukrainy. Były dyplomata wskazuje dwie kluczowe kwestie