Trwa ładowanie...
d34u6cr

"Zaskoczyła mnie hipokryzja Tuska"

Czemu, przed wprowadzeniem owej "reformy" lekowej nie zrobiono odpowiednich programów komputerowych i nie rozesłano lekarzom? - pyta w felietonie dla Wirtualnej Polski prof. Jadwiga Staniszkis. Jak dodaje, Donald Tusk nic nie wie o realnej sytuacji w służbie zdrowia.

Share
d34u6cr

Oglądałam kuriozalną, środową konferencję prasową premiera o sytuacji w służbie zdrowia. Byłam zaskoczona jego większą, niż zwykle, hipokryzją. Stwierdzenia, iż to "lekarze utrudniający życie pacjentom", że recepty z pieczątką będą realizowane (nie dodawał że ze 100% odpłatnością), czy - jego opinia, iż tak będzie "zanim pacjent nie znajdzie innego lekarza" który zrealizuje biurokratyczne rygory reformy - pokazują, że premier nic nie wie o realnej sytuacji w przychodniach, szczególnie małych.

Nie ma możliwości zmiany lekarza, a ci są zawaleni pracą merytoryczną. Do specjalisty czeka się tygodniami, a czasem - miesiącami. Do internisty też są długie kolejki. A poziom refundacji jest w Polsce jednym z najniższych (najmniej korzystnych dla pacjenta) w Europie.

Czemu, przed wprowadzeniem owej "reformy" lekowej nie zrobiono odpowiednich programów komputerowych i nie rozesłano lekarzom? 180 stron nowej listy leków to nie taki znowu wielki bank danych. Po co nam ministerstwo "cyfryzacji" (i kolejny minister - amator w kwestii którą zarządza) jeśli nie włączyło się w proces zmian owej listy? Czemu nie rozszerzono na cały kraj doświadczeń dr. Sośnierza ze Śląska z kartami czipowymi dla pacjentów? Pamiętam, że NFZ ukarał wręcz Sośnierza za ów "eksperyment" (który dziś byłby wybawieniem i dla lekarzy i dla ich pacjentów).

Jak zawsze premier zrzuca odpowiedzialność na tych, którzy bezpośrednio stykają się z chorym (aptekarz, lekarz). A niekompetentna była minister Kopacz, która żadnego elementu swoich, chaotycznych prób zmian w służbie zdrowia nie przygotowała porządnie, teraz umywa ręce. Czy chce się żeby chorzy, głównie - starsi, którzy nie mają siły wędrować między aptekami, zaczęli ograniczać się do łatwo dostępnych leków bez recept (głównie przeciwbólowych)?

Prof. Jadwiga Staniszkis specjalnie dla Wirtualnej Polski

d34u6cr

Podziel się opinią

Share
d34u6cr
d34u6cr
Więcej tematów