WP

Zabił szwagierkę, która była z nim w ciąży. Usłyszał wyrok

Sąd Okręgowy w Rzeszowie skazał na dożywocie 34-letniego mężczyznę. Grzegorz G. zabił swoją szwagierkę, która była z nim w ciąży. Sędzia ocenił, że skazany działał z motywacji zasługującej na szczególne potępienie. Odebrano mu również prawa publiczne na 8 lat.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Mężczyzna został skazany na dożywocie
Mężczyzna został skazany na dożywocie (Shutterstock.com)
WP

Co więcej, mężczyzna musi zapłacić po 250 tys. zł zadośćuczynienia dla każdego z rodziców zabitej kobiety, którzy byli w procesie oskarżycielami posiłkowymi. Ma także zwrócić 17 tys. zł, które wybrał z konta Jolanty Ś. po jej śmierci.

Sąd uznał G. za winnego również w przypadku innych zarzutów, które postawiła mu prokuratura. Należą do nich m.in. kradzież samochodu i pieniędzy ofiary, usiłowanie dwóch oszustw, kradzież z miejsca pracy sprzętu elektronicznego o wartości ponad 0,5 mln zł. Skazany ma także naprawić szkodę względem swojego pracodawcy w łącznej kwocie prawie 320 tys. zł. Wyrok nie jest prawomocny.

WP

Śledczy ustalili, że mężczyzna zabił swoją szwagierkę, która była w siódmym miesiącu ciąży. Mężczyzna wielokrotnie uderzył ją cegłą w głowę i ranił ją ostrym przedmiotem w szyję. Grzegorzowi G. nie postawiono zarzutu podwójnego zabójstwa, gdyż ujawniony podczas sekcji zwłok stan płodu na to nie pozwolił.

Mężczyzna początkowo utrzymywał, że jego szwagierka zmarła wskutek upadku ze skarpy, ale ostatecznie przyznał się do winy. Badania psychiatryczne wykazały, że w momencie popełnienia zbrodni był poczytalny. G. usłyszał również zarzut samouwolnienia, gdy zbiegł z sądu w Ropczycach, gdzie brał udział w swojej sprawie cywilnej. Został ujęty po oddaniu przez policjantów strzałów ostrzegawczych. Został również oskarżony o serię oszustw na łączną sumę 6 tys. złotych i kradzież sprzętu elektronicznego o wartości 0,5 mln zł oraz niszczenie i fałszowanie dokumentów.

Zobacz także: Ogromne kontrowersje wokół karty LGBT. Katarzyna Lubnauer komentuje

WP

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Wiadomości
WP
WP