"Wszystko na to wskazuje". Szef GIS o Gorączce Zachodniego Nilu

- Wszystko wskazuje na to, że mamy do czynienia z pierwszym potwierdzonym, rodzimym przypadkiem Gorączki Zachodniego Nilu - przekazał Główny Inspektor Sanitarny dr Paweł Grzesiowski. Jak jednak podkreślił, wciąż trwa "potwierdzanie szczegółowych informacji".

"Wszystko na to wskazuje". Szef GIS o Gorączce Zachodniego NiluGłówny Inspektor Sanitarny dr Paweł Grzesiowski
Źródło zdjęć: © PAP | Marcin Obara
oprac.  ALW
156

O sprawie poinformował Główny Inspektor Sanitarny doktor Paweł Grzesiowski na antenie Jedynki Polskiego Radia.

"Osoba nie wyjeżdżała w tereny tropikalne"

- W tej chwili jesteśmy jeszcze w trakcie potwierdzenia szczegółowych informacji, ale wszystko wskazuje na to, że mamy do czynienia z pierwszym potwierdzonym, rodzimym przypadkiem choroby zachodniego Nilu - przekazał.

Jak dodał, sytuacja ta "dotyczy osoby dorosłej, która nie wyjeżdżała w tereny tropikalne, więc istnieje bardzo wysokie prawdopodobieństwo, że zaraziła się w Polsce od chorego komara, który wcześniej wypił krew chorego ptaka".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Cechy jednolitego rynku UE. Eksperci o barierach i możliwościach dla Polski

Jak przekazano na stronie Głównego Inspektoratu Sanitarnego, Gorączka Zachodniego Nilu to odzwierzęca choroba wirusowa. Głównym siedliskiem wirusa są ptaki. Do zakażenia dochodzi przede wszystkim poprzez ukąszenie komarów, w wyjątkowych sytuacjach źródłem zakażenia mogą być krew lub tkanki pochodzące od zakażonego człowieka (transfuzja krwi, transplantacja organów). Wirusem gorączki zachodniego Nilu nie można zakazić się przez kaszel, kichanie, dotyk.

W komunikacie GIS podano też, że zgodnie z szacunkami około 80 proc. zakażeń przebiega bezobjawowo. Jednak w przypadku zakażenia objawowego, gdy nie doszło do zajęcia układu nerwowego, występuje m.in. gorączka, uczucie zmęczenia, bóle głowy, osłabienie mięśniowe, kłopoty z koncentracją.

Pomiędzy 5. a 12. dniem od wystąpienia pierwszych objawów może pojawić się wysypka grudkowa. Gdy dochodzi do zajęcia układu nerwowego - w postaci inwazyjnej - u chorego występuje gorączka wraz z objawami takimi jak ostre zaburzenia świadomości, zaburzenia czucia i odruchów, sztywność karku czy drgawki.

Czynnikami ryzyka wystąpienia inwazyjnej postaci choroby jest nie tylko starszy wiek, ale też między innymi płeć - bardziej narażeni są mężczyźni.

Czytaj też:

Wybrane dla Ciebie

Spotkanie Duda-Trump: Kto jeszcze weźmie udział w rozmowach?
Spotkanie Duda-Trump: Kto jeszcze weźmie udział w rozmowach?
Bezprecedensowy wzrost agresji. Presja migracyjna nie ustaje
Bezprecedensowy wzrost agresji. Presja migracyjna nie ustaje
Od Madonny do Czarzastego. Żukowska starła się z Tarczyńskim
Od Madonny do Czarzastego. Żukowska starła się z Tarczyńskim
Ta umowa może być przełomem. Zełenski blisko podpisu
Ta umowa może być przełomem. Zełenski blisko podpisu
Rosja upomina USA. "Gdy dostrzeżemy zmiany na lepsze"
Rosja upomina USA. "Gdy dostrzeżemy zmiany na lepsze"
"Bezzwłocznie". Jasne wyzwanie dla Europy po spotkaniu Sikorski-Rubio
"Bezzwłocznie". Jasne wyzwanie dla Europy po spotkaniu Sikorski-Rubio
Bójka gruzińskiego gangu w Warszawie. Jedna osoba nie żyje
Bójka gruzińskiego gangu w Warszawie. Jedna osoba nie żyje
Groźny wypadek na skrzyżowaniu. Auto dostawcze przygniotło osobówkę
Groźny wypadek na skrzyżowaniu. Auto dostawcze przygniotło osobówkę
Trump nie zobaczy defilady w Moskwie. Pieksow komentuje
Trump nie zobaczy defilady w Moskwie. Pieksow komentuje
Franciszek w szpitalu. Jest najnowszy komunikat
Franciszek w szpitalu. Jest najnowszy komunikat
Sąd blokuje decyzję Trumpa. W Białym Domu oburzenie
Sąd blokuje decyzję Trumpa. W Białym Domu oburzenie
Tusk stracił wielką szansę. "Panuje chaos"
Tusk stracił wielką szansę. "Panuje chaos"