Trwa ładowanie...
d11yjmh

Wojna o 30-krotność ZUS. Bartosz Arłukowicz skrytykował Jarosława Gowina w rozmowie z WP. Doczekał się odpowiedzi

- Jarosław Gowin to jedyny człowiek, który potrafi tak wygiąć swój kręgosłup moralny i nie zrobić sobie krzywdy - stwierdził Bartosz Arłukowicz (PO) w programie "Tłit", komentując zamieszanie wokół 30-krotności ZUS. Co na to wicepremier rządu Zjednoczonej Prawicy? Odpowiedzi udzielił na Twitterze.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Jarosław Gowin odpiera atak Bartosza Arłukowicza
Jarosław Gowin odpiera atak Bartosza Arłukowicza (Agencja Gazeta, Fot: Robert Robaszewski)
d11yjmh

W ocenie Bartosza Arłukowicza Jarosław Gowin "wielokrotnie pokazał, że potrafi połamać swój kręgosłup polityczno-moralny". - Mógłby trafić do podręcznika ortopedii. To jedyny człowiek, który potrafi tak go wygiąć i nie zrobić sobie krzywdy. Myślę, że ostatecznie zagłosuje "za" - drwił w programie "Tłit".

Zobacz: Wojna w Zjednoczonej Prawicy o 30-krotność ZUS. Bartosz Arłukowicz zdumiony postawą Lewicy

Co na to Jarosław Gowin? "Odszedłem z partii, która miała prezydenta, premiera, 16 marszałków, a sondaże wskazywały, że wygra następne wybory. B. Arłukowicz przyszedł - w zamian za stanowisko ministra - do partii, która miała prezydenta, premiera i 16 marszałków. Tyle w sprawie kręgosłupa moralnego" - ripostuje na swoim profilu na Twitterze.

d11yjmh

Obiektem ataku Bartosza Arłukowicza w rozmowie z WP był nie tylko Jarosław Gowin. Europoseł nie krył również zdumienia postawą Lewicy. - Jeśli wesprze ten projekt, będziemy mieli sytuację absolutnie kuriozalną. Rozpoczynanie drogi w Sejmie od rozważania wsparcia obozu rządzącego jest absolutnie zaskakujące - przekonywał.

Pytany o słowa Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, która stwierdziła, że jeśli posłowie Lewicy zagłosują za ustawą PiS, "to znaczy, że są nic niewarci", odpowiedział: "Mocne, ale prawdziwe. PiS szuka ratunku. Jeśli ma być nim ręka Lewicy, patrzę na to z przykrością".

Przypomnijmy, bez 18 głosów partii Jarosława Gowina w Sejmie PiS nie mógłby liczyć na zwycięstwo w głosowaniu ws. krotności ZUS, bo dysponowałby jedynie 217 głosami. Do zwycięstwa potrzeba, przy obecności wszystkich posłów na sali, 231 "szabel".

Wicepremier kilka tygodni temu, również w programie "Tłit", zapowiedział, że Porozumienie nie zagłosuje za likwidacją 30-krotności. - Ten temat zostanie zdjęty z agendy - przekonywał.

d11yjmh

Kilka dni temu PiS niespodziewanie wróciło do tego pomysłu.

Zobacz: Jarosław Gowin dla WP: Porozumienie nie zagłosuje za zniesieniem limitu 30-krotności składek ZUS

d11yjmh

Podziel się opinią

Share
d11yjmh
d11yjmh
Więcej tematów