ycipk-39x54e

Wikary nagrywał dziewczynki w przymierzalniach

Były wikariusz parafii w Wielączy koło Zamościa stanął przed sądem za nagrywanie nagich dziewczynek i kobiet w przymierzalniach. Ksiądz chce dobrowolnie poddać się karze.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Księdzu grozi do 5 lat więzienia
Księdzu grozi do 5 lat więzienia (Fotolia)
ycipk-39x54e

Po uzgodnieniu z prokuraturem wikary zgodził się na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata oraz grzywnę w wyokości 4,5 tys. zł, dozór kuratora i przepadek nośników, na których nagrane były filmy z przymierzalni. Wniosek o dobrowolne poddanie się karze wpłynął do Sądu Rejonowego w Zamościu - informuje dziennikwschodni.pl. Wikaremu grozi do pięciu lat więzienia.

Proceder, który uprawił ksiądz, wyszedł na jaw w sierpniu 2017 r. w Chorwacji. Łukasz P. spędzał tam wakacje z czterema kolegami księżmi. Zatrzymano go, gdy sfilmował rozebraną nastolatkę w szatni na plaży. Prokuratura w Splicie wszczęła w tej sprawie śledztwo. Kapłan przyznał się do winy i złożył wniosek o wymierzenie kary bez procesu sądowego.

Chorwaccy śledczy znaleźli w jego komórce i laptopie kilkadziesiąt filmów nagranych ukrytą kamerą w toaletach dla pań i przymierzalniach sklepów. Zostały one przekazane zamojskiej prokuraturze.

ycipk-39x54e

Czytaj także: Ksiądz przez 9 lat molestował ministranta

"W taki sposób odreagowywał stres"

Polska prokuratura zabezpieczyła w mieszkaniu wikarego, w plebanii w Wielączy, ponad 260 zdjęć i 7 filmów. Są to m.in. nagrania z zamojskiej galerii handlowej Twierdza. Biegli ustalili, że materiały mają charakter pornograficzny i nagrane są tam osoby nieletnie. Łacznie mogło być ok. 30 pokrzywdzonych.

Śledztwo wykazało, że ksiądz wsuwał nogę do przymierzalni i nagrywał za pomocą kamery przyczepionej do buta. Montował też kamerki w damskich toaletach żeńskich.

ycipk-39x54e

W lutym 2018 r. Łukasz P. usłyszał zarzut posiadania pornografii z udziałem nieletnich. Przyznał się do winy i wyraził skruchę. Wyjaśnił, że w taki sposób odreagowywał stres.

Biskup zamojsko-lubaczowski odsunął wikarego od pracy z młodzieżą i duszpasterstwa. Duchowny odszedł z parafii w Wielączy.

Czytaj także: Ksiądz na mszy informuje, kto ile dał po kolędzie

Źródło: dziennikwschodni.pl

ycipk-39x54e

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

ycipk-39x54e
ycipk-39x54e