Prosili, żeby nie wchodzili do wody. Ksiądz z Lęborka utonął w Darłówku
Ksiądz Rafał Cieszyński, proboszcz parafii w Lęborku, i towarzysząca mu 48-latka weszli do Bałtyku w Darłówku. Reszta towarzystwa była temu przeciwna i próbowała ich zatrzymać. Oboje porwał prąd wsteczny - kobietę udało się uratować, duchowny zginął. Wirtualna Polska rekonstruuje przebieg tragedii i ustala, że w kluczowej dla śledztwa sprawie czerwonej flagi prokuratura i morscy ratownicy mówią co innego.
T. Mateusiak