Sprawa środków zapobiegawczych wobec Bąkiewicza. Co z decyzją sądu?

Sąd Rejonowy w Gorzowie Wlkp. nie rozpatrzył w piątek zażalenia obrońców Roberta Bąkiewicza na zastosowane wobec ich klienta środki zapobiegawcze w toczącym się przeciwko niemu śledztwie. Na niejawnym posiedzeniu adwokaci złożyli dwa wnioski formalne.

Robert BąkiewiczRobert Bąkiewicz
Źródło zdjęć: © PAP
Aleksandra Wieczorek

Mowa o wnioskach o wyłączenie sędziego, który miał rozpoznać zażalenie oraz o powołanie do rozpoznania zażalenia zespołu trzech sędziów.

Jak przekazała prezes Sądu Rejonowego w Gorzowie Wlkp. Olimpia Barańska-Małuszek, wniosek o wyłączenie sędziego od rozpoznania sprawy zostanie rozpatrzony przez wylosowany w systemie SLPS trzyosobowy skład sędziowski.

- Został też złożony drugi wniosek o to, aby prezes sądu, ze względu na wagę sprawy, wyznaczył skład trzyosobowy do rozpoznania tego zażalenia na postanowienie prokuratora. Wniosek ten zostanie rozpoznany w przyszłym tygodniu w czwartek, piątek po zapoznaniu się przeze mnie z aktami sprawy - dodała.

Zarzuty wobec Bąkiewicza. Lista została poszerzona

Gorzowska prokuratura okręgowa zarzuca Bąkiewiczowi znieważenie i pomówienie funkcjonariuszy SG i ŻW oraz usiłowanie nakłonienia ich do niedopełnienia obowiązków służbowych. Chodzi o wydarzenia z jego udziałem, do których latem doszło na polsko-niemieckiej granicy.

Ostatnio lista zarzutów została przez prokuratora poszerzona o dwa kolejne dotyczące wpisów i wypowiedzi Bąkiewicza na portalach X i YouTube. Zarzuca mu w nich pomawianie funkcjonariuszy publicznych i dziennikarzy oraz nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych i rasowych.

Na Bąkiewiczu ciąży łącznie pięć zarzutów. Za najpoważniejsze grozi mu do trzech lat więzienia. Jako środek zapobiegawczy obowiązuje go dozór policji, obowiązek informowania o opuszczaniu miejsca pobytu i zakaz zbliżania się do polsko-niemieckich przejść granicznych na odległość mniejszą niż kilometr. Na tenże środek jego obrońcy złożyli zażalenie do sądu.

Bąkiewicz nie przyznaje się do zarzutów. Uważa, że nie mają one poparcia w dowodach.

Obrońca Roberta Bąkiewicza adwokat Krzysztof Wąsowski powiedział, że wniosek o wyłączenie sędziego ze składu orzekającego został złożony, ponieważ sędzia mający w piątek rozpatrzyć zażalenie jest aktywnym członkiem jednego ze stowarzyszeń sędziowskich bardzo zaangażowanych - jak to określił - w pewną część sceny politycznej.

- Absolutnie chcę podkreślić, że ten wniosek nie podważa żadnych kwalifikacji pana sędziego jako sędziego. Ale chodzi o to, że obrona będzie się domagać i domaga się, aby rozstrzygnięcie tej sprawy na każdym jej etapie było poza podejrzeniem stronniczości politycznej. Chodzi po prostu o transparentność – powiedział Wąsowski, dodając, że alternatywnie obrona złożyła także wniosek, by ze względu na szczególną wagę tej sprawy prezes Sądu Rejonowego w Gorzowie Wlkp. wyznaczyła skład trzyosobowy do jej rozpoznania.

Bąkiewicz: Tu chodzi po prostu o to, żeby utrudniać mi życie

Bąkiewicz twierdzi, że "ta sprawa ma charakter polityczny, jest rodzajem represji politycznej" w stosunku do niego. - Tu nie chodzi o żadne prawo, tu nie chodzi o żadną sprawiedliwość. Tu chodzi po prostu o to, żeby utrudniać mi życie i funkcjonowanie w świecie społeczno-politycznym - stwierdził.

Według niego sprawa dotycząca osoby sędziego oraz zwiększenia składu sędziowskiego daje mu większe szanse, że ta sprawa zostanie rozpatrzona w sposób prawidłowy. Dodał, że 10 grudnia ponownie przyjedzie do Gorzowa, tym razem z powodu kolejnego wezwania do prokuratury.

Podobnie jak podczas poprzednich wizyt Bąkiewicza w gorzowskiej prokuraturze, w piątek także przed budynkiem sądu rejonowego przy ul. Chopina stawiło się około 30 jego zwolenników, niektórzy mieli sobie odblaskowe kamizelki z napisem "Ruch Obrony Granic", były też biało-czerwone flagi, transparenty i skandowanie haseł poparcia dla Bąkiewicza.

Robert Bąkiewicz jest działaczem środowisk narodowych, na granicy polsko-niemieckiej pojawiał się w ramach tzw. patroli obywatelskich. Powołał także tzw. Ruch Obrony Granic – ogólnopolską inicjatywę społeczną, której celem jest "obrona Polski przed masową migracją i zagrożeniami z nią związanymi".

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Media: Syn Kadyrowa w szpitalu. Karambol rządowej kolumny w Groznym
Media: Syn Kadyrowa w szpitalu. Karambol rządowej kolumny w Groznym
"Państwo policyjne" w klasztorze. Wstrząsający raport z Paryża
"Państwo policyjne" w klasztorze. Wstrząsający raport z Paryża
Media: Jest deklaracja Hołowni ws. startu na szefa Polski 2050
Media: Jest deklaracja Hołowni ws. startu na szefa Polski 2050
Łukaszenka osobiście wizytuje armię. Propagandowy pokaz siły przy granicy
Łukaszenka osobiście wizytuje armię. Propagandowy pokaz siły przy granicy
Mniej chętnych do walki za Putina. Rosja ujawnia dane o rekrutacji do armii
Mniej chętnych do walki za Putina. Rosja ujawnia dane o rekrutacji do armii
Alarm w przestrzeni powietrznej NATO. Przechwycono rosyjską maszynę
Alarm w przestrzeni powietrznej NATO. Przechwycono rosyjską maszynę
Amerykanie żądają od Rosji fortuny. Chodzi o dług z czasów Cesarstwa
Amerykanie żądają od Rosji fortuny. Chodzi o dług z czasów Cesarstwa
Europejskie wojska na Grenlandii. Włochy krytykują. "Początek żartu"
Europejskie wojska na Grenlandii. Włochy krytykują. "Początek żartu"
Komitet Noblowski jednoznacznie. W tle przekazanie wyróżnienia Trumpowi
Komitet Noblowski jednoznacznie. W tle przekazanie wyróżnienia Trumpowi
Porażka Ziobry, Francja ostrzega Trumpa ws. Grenlandii [SKRÓT DNIA]
Porażka Ziobry, Francja ostrzega Trumpa ws. Grenlandii [SKRÓT DNIA]
Nowe wzory aktów stanu cywilnego. Skutek unijnego wyroku
Nowe wzory aktów stanu cywilnego. Skutek unijnego wyroku
Tragedia w Lublinie. Mężczyzna zginął podczas odśnieżania
Tragedia w Lublinie. Mężczyzna zginął podczas odśnieżania