Trwa ładowanie...
d3krkxv
Wielkanoc podzielona pogodą. IMGW: "w niedzielę zmiana"

Wielkanoc podzielona pogodą. IMGW: "w niedzielę zmiana"

Pogoda w okresie świat wielkanocnych będzie bardzo zmienna. Najbardziej nieprzyjemnej aury możemy spodziewać się w sobotę. – Temperatura maksymalnie sięgnie 9-10 st. C. Będzie padać deszcz, deszcz ze śniegiem, a w górach sam śnieg - powiedział w programie "Newsroom WP" Grzegorz Walijewski, synoptyk Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Zmiany możemy spodziewać się już w niedzielę, najpierw na zachodzie. Będzie już cieplej, bo do 11-12 st. C. – Pojawi się słońce i nie będzie padać, co jest pozytywną informacją - wyjaśnił rozmówca Patrycjusza Wyżgi. Jeszcze cieplej będzie w lany poniedziałek. – Będzie zdecydowanie więcej słońca i temperatura wzrośnie nawet do 15 st. C w Polsce południowo-zachodniej – mówił Walijewski. Synoptyk zaznaczył, że oznaki wiosny widać już w lesie w okolicach Warszawy, skąd łączył się ze studiem Wirtualnej Polski.

Udało nam się w końcu wygonić GrzeRozwiń

Transkrypcja:

Udało nam się w końcu wygonić Grzesia, proszę zobaczyć, z biura na piękną przestrzeń. Absolutnie są warunki przyrodnicze doskonałe. Czy ty tam już obserwujesz Grzesiu jakieś pierwsze takie wyraźne symptomy wiosny? Tego, że ona na dobre już w Polsce jest, tam gdzie teraz się znajdujesz? O tak, przechodząc tutaj po tym lesie, bo jestem w lesie na Utracie w Warszawie. Słyszałem już kosy, słyszałem sikory, widziałem kwitnący podbiał. Ale też oczywiście rozwijające się pąki listne różnych krzewów. Patrzę teraz na brzozę, ale no jeszcze nie widać na tej brzozie kwitnięcia, tak że chwilę poczekamy. Ale lada chwilę to na pewno się pojawi. Tak że tutaj wiosnę widać w lesie na północy, północnym wschodzie Warszawy. No i ten zapach chyba przede wszystkim wiosny, bardzo często czujemy nosem, dosłownie czujemy, prawda? O tak, czuć tutaj właśnie to i taką ciszę, spokój. A te ptaki przy okazji, niby taka cisza, ale te ptaki powodują, że naprawdę fantastycznie się tutaj przebywa. Tak że miło mi, że mogę z tych pięknych warunków przyrody opowiedzieć o prognozie na święta. Nam jest bardzo miło się z tobą spotkać, bo właśnie o tę prognozę chciałem zapytać. A więc konkrety, Grzegorzu. Co nas czeka w pogodzie w Polsce w najbliższych dniach? No powiedzmy do niedzieli na początku. No właśnie przed nami święta i można powiedzieć, że możemy podzielić te święta na dwie części. Pierwsza część to będzie sobota i ta sobota nie będzie zbyt sympatyczna. To będzie właśnie ten gorszy czas, ponieważ temperatura nie będzie zbyt wysoka. Ona wyniesie około 9-10 stopni maksymalnie. Będzie deszczowo, będzie nawet deszcz ze śniegiem, a na południu kraju w górach oraz na Podhalu sam śnieg. Tego śniegu w górach może przybyć do kilkunastu centymetrów w ciągu całych świąt. Natomiast dodatkowo wiatr nieprzyjemny. Tak że ta sobota, chcielibyśmy o niej zapomnieć i dobrze, bo za chwilkę jest niedziela, w niedzielę zmiana pogody. Jeszcze może nie aż tak ciepło, ponieważ wartości na termometrach będą rzędu 11-12 stopni. Im bardziej na zachód, tym nieco cieplej. Pojawi się już więcej słońca i to jest dobra na pewno informacja. No i bez deszczu - to też jest na pewno pozytywna informacja. No i następnie poniedziałek. Z jednej strony poniedziałek powinien być lany, ale pogoda zrobi małego psikusa i jeżeli miałby spaść gdzieś deszcz, to tylko na krańcach północnych i gdzieś ewentualnie na Podkarpaciu. No i tu już będzie zdecydowanie więcej słońca. Temperatura wzrośnie nawet do 14-15 stopni w Polsce południowo-zachodniej. Pozostała część kraju około 11-12. Chłodniej nieco nad morzem i na wschodzie, ale to mimo wszystko bardzo sympatyczny będzie dzień.
d3krkxv
d3krkxv
Więcej tematów