Trwa ładowanie...
d2fqcms

Waldemar Paruch zemścił się na PiS? "Miał zostać ministrem"

Waldemar Paruch, szef Centrum Analiz Strategicznych, nie wykluczył, że PiS namawia jednego z senatorów opozycji do objęcia teki ministra sportu. Okazało się, że kuszony był polityk PO Robert Dowhan, a Paruch mógł zdradził tajemnicę PiS celowo.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Waldemar Paruch zemścił się na PiS? "Miał zostać ministrem"
Waldemar Paruch zemścił się na PiS? "Miał zostać ministrem" (East News, Fot: Aleksandra Szmigiel/REPORTER)
d2fqcms

Waldemar Paruch miał pozwolić sobie na szczerość w akcie zemsty. Jak wskazują anonimowo politycy PiS w rozmowie z RMF FM, to konsekwencja tego, że szef CAS miał być w piątek ogłoszony kandydatem na konstytucyjnego ministra. Premier Mateusz Morawiecki go jednak nie wymienił.

Paruch w rozmowie pytany o swoją ewentualną ministerialną przyszłość, powiedział: "odpowiemy na to pytanie za tydzień". Po sobotniej wypowiedzi profesora Waldemara Parucha w Prawie i Sprawiedliwości miała wybuchnąć "wściekłość".

Waldemar Paruch zemścił się na PiS? "Miał zostać ministrem"

d2fqcms

Szef CAS przyznał w sobotę w RMF, niewyznaczenie ministra sportu może mieć swoje drugie dno. - Niewykluczone, że jest to forma kuszenia kogoś z opozycji - powiedział profesor. - Będziemy wszyscy oczekiwali głosowania na marszałka Senatu, może być niespodzianka. To wcale nie musi być tak, jak obliczył sobie Grzegorz Schetyna - dodał tajemniczo Waldemar Paruch.

Zobacz też: Stanisław Karczewski o "remisie" w Senacie. Marek Sawicki ostrzega: opozycja musi się mieć na baczności

- Nie wiem, co panu profesorowi przyszło do głowy. Ja o żadnych tego typu sytuacjach nie mam żadnej wiedzy - powiedział RMF Joachim Brudziński. Szybko okazało się, że kuszony miał być polityk PO Robert Dowhan. Senator-elekt wydał już nawet w tej sprawie oświadczenie, zapewniając o swojej lojalności.

d2fqcms

Grzegorz Schetyna również zabrał głos w tej sprawie. Szef PO powiedział RMF, że jeżeli premier Morawiecki zwróciłby się do polityka Platformy Obywatelskiej z otwartą propozycją, to uważałby to za propozycję merytoryczną. - Natomiast jeżeli ktoś robi to po cichu (...) to jest korupcja polityczna. Finał tych propozycji, jest absolutnie negatywny. Nie będzie powtórzenia żadnego przypadku radnego Kałuży - powiedział szef PO.

Masz news, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d2fqcms

Podziel się opinią

Share

d2fqcms

d2fqcms
Więcej tematów