Upadł reżim Asadów. "Daje cień nadziei na dobrą przyszłość"
Źródło zdjęć: © PAP | HASAN BELAL
W nocy z soboty na niedzielę upadł reżim Asadów w Syrii. Wystarczyło 11 dni ofensywy, aby w gruzy runęła dziedziczna dyktatura krwawo rządząca krajem przez 54 lata. W najbliższych dniach i miesiącach nastąpi przemodelowanie układu sił na Bliskim Wschodzie. Ciosy otrzymali Rosjanie i Irańczycy. Izraelczycy, nie czekając na rozwój wydarzeń, wkroczyli do Syrii - pisze dla Wirtualnej Polski Jarosław Kociszewski, redaktor naczelny "Nowej Europy Wschodniej" i ekspert ds. Bliskiego Wschodu.