Trwa ładowanie...

"To będzie trzęsienie ziemi dla polskiego Kościoła". Co wiemy o raporcie ws. molestowania u dominikanów?

W środę 15 września światło dzienne ujrzy obszerny raport komisji, która została powołana w celu zbadania sprawy dominikanina Pawła M., który przez lata miał wykorzystywać seksualnie wierne oraz miał stworzyć własną sektę wewnątrz zakonu. - Wiele mitów zostanie obalonych. Ten dokument pokaże skalę zaniedbań dominikanów - mówi WP osoba, która zapoznała się z jego treścią.

Share
Kościół, zdjęcie ilustracyjne
Kościół, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Flickr, fot: x1klima CC BY 2.0 Flickr
df35djc

Choć miał być gotowy z końcem sierpnia, po dodatkowym czasie na redakcję tekstu raport niezależnej komisji powołanej do zbadania sprawy dominikanina Pawła M. w końcu ujrzy światło dzienne. Grupa świeckich, której przewodniczy dziennikarz i publicysta Tomasz Terlikowski, po godzinie 13 w środę zaprezentuje wynik trwającego od marca śledztwa. 

Jego istotą jest odpowiedź na pytanie o skalę zaniedbań zakonu, w ramach którego od 1989 roku do chwili obecnej miał działać człowiek, według śledczych dopuszczający się molestowania seksualnego i gwałtu oraz wykorzystujący swoją pozycję, znęcając się nad kobietami.

Dokument jest obszerny i liczy ponad 200 stron. Jest to dogłębna, oparta o źródła i zeznania świadków analiza działań o. Pawła M., który pracując m.in. jako duszpasterz akademicki we Wrocławiu, stworzył sektę uzależnionych od niego wiernych. Większość wydarzeń opisywanych w raporcie działo się w momencie, w którym prowincjałem Polskiej Prowincji Dominikanów był o. Maciej Zięba - filozof oraz pierwszy dyrektor Europejskiego Centrum Solidarności w Gdańsku.

Zobacz także: Nowy sondaż WP. Czy PiS zdecyduje się na przyspieszone wybory?

- W raporcie wyraźnie widać, że o. Zięba lekceważył doniesienia o przemocy fizycznej i duchowej, której dopuszczał się Paweł M. Bagatelizowano jego zachowania, przenoszono go w inne miejsca. To będzie trzęsienie ziemi dla polskiego Kościoła i dominikanów, których do tej pory uważano za ten "lepszy" zakon, który często recenzował Episkopat - mówi nasz informator. 

df35djc

W treści raportu będziemy mogli usłyszeć o przykładach wykorzystywania kobiet z duszpasterstwa akademickiego, gwałtu na zakonnicy oraz licznych przykładach braku procedur, mających przeciwdziałać podobnym przypadkom. 

- Wiele rzeczy, które znajdą się w dokumencie, jest po prostu szokujące. O. Paweł M. stopniowo zbliżał się do swoich ofiar, dotykał je, twierdził, że seks oczyszcza i uwalnia od grzechu - słyszymy.

Komisja ekspercka powołana przez obecnego prowincjała o. Pawła Kozackiego, miała zagwarantowany pełny dostęp do źródeł. "Celem działania jest opisanie działania br. Pawła, reakcji i zaniedbań władz Prowincji oraz mechanizmów, jakie w tej sprawie zadziałały. Komisja w podsumowaniu sformułuje sugestie i zalecenia, które pomogą uniknąć podobnego zła w przyszłości" - głosi opis jej priorytetów z dekretu z 5 marca. Dokument ma posłużyć jako przykład modelowego i transparentnego podejścia do problemu molestowania wiernych w Kościele katolickim w Polsce.

Na konferencji prasowej organizowanej przez KAI obecni będą również pozostali członkowie Komisji: dr Sebastian Duda (teolog i publicysta), Bogdan Stelmach (lekarz seksuolog), Wioletta Konopa-Stelmach (psycholog kliniczny), dr Sabina Zalewska (pedagog i psycholog rodziny), o. Jakub Kołacz SJ (w latach 2014-2020 prowincjał Prowincji Polski Południowej Towarzystwa Jezusowego), ks. dr Michał Wieczorek (prawnik kanonista, wiceoficjał sądu biskupiego).

df35djc

Marcin Makowski dla WP Wiadomości

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
df35djc

Podziel się opinią

Share
df35djc
df35djc
Więcej tematów