ycipk-ljmg9v

Tatry: Jaskinia Wielka Śnieżna. Przeprowadzono sekcję zwłok grotołazów

W piątek w zakładzie Medycyny Sądowej w Krakowie przeprowadzono sekcję zwłok grotołazów, którzy zginęli w Jaskini Wielkiej Śnieżnej w Tatrach. Ma ona ustalić przyczyny ich śmierci.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Tatry: Jaskinia Wielka Śnieżna. Ciała wydobytych przez TOPR z jaskini grotołazów zostały poddane sekcji zwłok
Tatry: Jaskinia Wielka Śnieżna. Ciała wydobytych przez TOPR z jaskini grotołazów zostały poddane sekcji zwłok (PAP, Fot: Grzegorz Momot)
ycipk-ljmg9v

Ciała dwóch grotołazów, których w czwartek ratownicy TOPR wydobyli z Jaskini Wielkiej Śnieżnej, zostały przetransportowane do Zakładu Medycyny Sądowej w Krakowie. W piątek przeprowadzono tam sekcję zwłok, która ma określić przyczynę ich śmierci.

Sekcję zwłok zarządzili śledczy z Prokuratury Rejonowej w Nowym Targu, którzy prowadzą śledztwo dotyczące śmierci dwóch grotołazów.

W czwartek TOPR wydobył ciała grotołazów, którzy podczas wyprawy utknęli w jednym z korytarzy Jaskini Wielkiej Śnieżnej w Tatrach. Zostały one przetransportowane do Zakopanego na pokładzie śmigłowca TOPR.

ycipk-ljmg9v

Dramat w Tatrach

Przypomnijmy, że sześciu grotołazów weszło do Jaskini Wielkiej Śnieżnej w Tatrach 15 sierpnia. Wyprawa miała na celu odkrycie nowych partii jaskini. Speleolodzy byli dobrze przygotowani. 17 sierpnia doszło jednak do zalania jednego z korytarzy, co odcięło drogę powrotną dwójce eksploratorów. Czwórka ich towarzyszy zdołała wyjść z jaskini i zawiadomiła TOPR o problemach towarzyszy.

Ratownicy natychmiast ruszyli na pomoc. Wąskimi korytarzami musieli przeciskać się do uwięzionych mężczyzn. Aby dostać się do grotołazów używali mikroładunków wybuchowych.

Zobacz także: Tatry. Emocje wokół akcji w Jaskini Wielkiej Śnieżnej. Polski Związek Alpinizmu: "odcinamy się"

ycipk-ljmg9v

Trwał wyścig z czasem. Uwięzieni w jaskini mogli mieć problem z dostępem do świeżego powietrza, pod ziemią panowały też ekstremalne warunki: było ciemno i bardzo zimno.

Tatry: Prokuratura wszczęła śledztwo

Ciało pierwszego z grotołazów zostało odnalezione przez TOPR 22 sierpnia. Ratownicy uznali, że drugi z mężczyzn najprawdopodobniej również nie żyje. Wycofali się z jaskini. Wznowili jednak akcję po apelach ze strony kolegów speleologów.

Zobacz także: Tatry i akcja TOPR w jaskini. Kapitan straży pożarnej wierzył, że grotołazi żyją. Słyszał gwizdy

ycipk-ljmg9v

Po tej decyzji do prokuratury wpłynęło doniesienie na TOPR. Prokuratura wszczęła śledztwo ws. działań ratowników. Śledczy będą sprawdzać, czy wykorzystano wszystkie środki, aby akcja zakończyła się powodzeniem. - Czynności będą prowadzone pod kątem nieudzielenia pomocy grotołazom - mówiła prokurator.

Źródło: polsatnews.pl

Polub WP Wiadomości
ycipk-ljmg9v
ycipk-ljmg9v