Trwa ładowanie...
ycipk-4n3pf8

Tatry: jaskinia Wielka Śnieżna. Czwarty dzień poszukiwań uwięzionych grotołazów. Dramatyczna walka z czasem

Dramatyczna akcja ratunkowa w Tatrach trwa. Wciąż nie ma żadnego kontaktu z uwięzionymi w jaskini grotołazami. W nocy ratownikom udało się przy pomocy mikroładunków poszerzyć kolejny odcinek korytarza.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Tatry: jaskinia Wielka Śnieżna. Śmigłowiec "Sokół" transportuje w pobliże jaskini ratowników i sprzęt
Tatry: jaskinia Wielka Śnieżna. Śmigłowiec "Sokół" transportuje w pobliże jaskini ratowników i sprzęt (PAP, Fot: Grzegorz Momot)
ycipk-4n3pf8

W jaskini Wielkiej Śnieżnej w Tatrach na ratunek czeka dwóch mężczyzn - członków Wrocławskiego Klubu Grotołazów. Weszli tam razem z grupą grotołazów w czwartek. Zostali jednak odcięci od grupy przez wodę, która zalała część korytarza w tzw. Przemkowych Partiach. Ostatni kontakt głosowy ze swoimi towarzyszami mieli w sobotę około godz. 2 w nocy. Ratownicy zostali powiadomieni o kłopotach w sobotę późnym popołudniem.

Ratowników od uwięzionych grotołazów dzieli od kilku do kilkunastu metrów niezwykle wąskiego, zalanego teraz wodą korytarza. Spieszący na pomoc grotołazom próbowali go poszerzyć przy pomocy mikroładunków wybuchowych. W nocy z niedzieli na poniedziałek musieli jednak wstrzymać te próby, gdyż w korytarzu zaczęło rosnąć stężenie tlenku węgla.

Zobacz także: Jaskinia Wielka Śnieżna. Trwa akcja ratunkowa TOPR. "Obawiamy się o ich życie"

ycipk-4n3pf8

Tlenek węgla zagraża nie tylko uwięzionym grotołazom, ale także ratownikom. Korytarz jest tak wąski, że nie mogą oni pracować w maskach tlenowych.

Zobacz także: Akcja TOPR w jaskini. "Szanse maleją"

- Podejmiemy próbę budowy systemu wentylacyjnego. Sami jesteśmy ciekawi, czy uda nam się zmontować i czy to zadziała w tych trudnych warunkach - zapowiedział w poniedziałek wieczorem Jan Krzysztof, naczelnik Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.

ycipk-4n3pf8

Naczelnik TOPR poinformował, że elementy prostego systemu wentylacyjnego, zasilanego przez spalinowe agregaty, są już transportowane do jaskini.

W nocy z poniedziałku na wtorek nie udało się zamontować wentylacji. Na szczęście korytarz, w którym pracują ratownicy, przewietrzył się samoistnie. Ratownicy odpalili więc kolejnych kilka mikroładunków.

Jaskinia Wielka Śnieżna to najgłębszy i najdłuższy system jaskiniowy w Polskich Tatrach. Długość korytarzy położonej w Małołączniaku jaskini sięga 23 kilometrów, a różnica poziomów to ponad 800 metrów.

ycipk-4n3pf8

Źródło: tvn24.pl

Podziel się opinią

Share

Bądź z nami na bieżąco

tick Lubię to

na Facebooku


ycipk-4n3pf8

ycipk-4n3pf8
ycipk-4n3pf8
Bądź na bieżąco:
Więcej tematów