Działo się w czwartek. Ziobro w Budapeszcie, "Wielki Bu" w Polsce [SKRÓT DNIA]
W czwartek polskie media żyły przede wszystkim sprawą Zbigniewa Ziobry i jego immunitetu. Najpierw pojawiało się pytanie, czy były minister sprawiedliwości stawi się w Warszawie. Następnie okazało się, że przebywa on w Budapeszcie i tam pozostanie. Po południu zaś rozpoczęło się burzliwe posiedzenie Sejmowej Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowych. Również w czwartek władze niemieckie przekazały polskiej stronie Patryka M. ps. "Wielki Bu", Robert Telus stawił się w centrali PiS przy Nowogrodzkiej i tłumaczył ze sprawy sprzedaży działki pod CPK, a oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku na A1 Sebastian M. wysłuchał kolejnych zeznań świadków. Zobacz, co jeszcze wydarzyło się w czwartek.
Komisja o immunitecie Ziobry
W czwartek o godz. 16 rozpoczęło się posiedzenie Sejmowej Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowych. Zajmuje się ona wnioskiem o wyrażenie zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej oraz zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie byłego ministra sprawiedliwości, posła PiS Zbigniewa Ziobry, w związku z nadużyciami przy dotacjach z Funduszu Sprawiedliwości. Były minister nie stawił się na posiedzeniu komisji. Reprezentuje go poseł PiS Andrzej Śliwka. Obrady są burzliwe, uczestniczący w nich posłowie przekrzykują się wzajemnie, obecnych na sali musi uciszać przewodniczący komisji.
To jeden z najwspanialszych jarmarków w Europie. Od zapachów aż kręci się w głowie
Po godz. 20 komisja regulaminowa opowiedziała się za uchyleniem przez Sejm immunitetu b. ministrowi sprawiedliwości, posłowi PiS Zbigniewowi Ziobrze oraz za udzieleniem zgody na jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie.
Ziobro został w Budapeszcie
Na kilka godzin przed rozpoczęciem posiedzenia komisji było już jasne, że Zbigniew Ziobro jest w Budapeszcie i nie pojawi się w Warszawie. Podczas konferencji prasowej oskarżył, że "zemsta Tuska przeszła w kolejną fazę". Ziobro zapowiedział, że będzie obserwował prace komisji regulaminowej, aby odnieść się do zarzutów.
- Miałem wykupiony bilet i miałem wracać do Polski, natomiast uzyskałem informację, że w sposób przestępczy ma być zorganizowana kolejna prowokacja związana z zatrzymaniem mnie - powiedział Ziobro w rozmowie z TV Republika.
"Wielki Bu" już w Polsce
W czwartek 6 listopada władze niemieckie przekazały polskiej stronie Patryka M. ps. "Wielki Bu" na podstawie europejskiego nakazu aresztowania. Mężczyzna został przewieziony do aresztu śledczego w Szczecinie, gdzie pozostanie do czasu zakończenia procedury wydania z Niemiec. Następnie ma być przetransportowany do Lublina, a tam zostaną mu postawione przez prokuraturę zarzuty udziału w gangu narkotykowym, handlem i przemytem środków odurzających.
Adwokat Patryka M. mec. Krzysztof Ways powiedział PAP, że z jego informacji wynika, że czynności stricte procesowe w Lublinie mają się odbyć nie wcześniej niż 12 listopada.
Telus na dywaniku przy Nowogrodzkiej
Potwierdziły się informacje Wirtualnej Polski: Robert Telus stawił się w centrali PiS przy Nowogrodzkiej i tłumaczył ze sprawy sprzedaży działki pod CPK. Elżbiecie Witek mówił, że o planowanej sprzedaży "nie był informowany", a odpowiedzialność miał zrzucić na swojego zastępcę w ministerstwie rolnictwa - słyszymy nieoficjalnie.
Ataki dronów na Rosję: paraliż lotnisk
Ukraina przeprowadziła nad ranem dronowe ataki na Wołgograd, celując w rafinerię Łukoil. W wyniku tych działań 13 rosyjskich lotnisk musiało zawiesić operacje. Jedna osoba zginęła, a szkody odnotowano w różnych częściach miasta. Świadkowie relacjonują, że ataki trwały pięć godzin.
Szef NBP o piątek obniżce stóp procentowych w tym roku
W czwartek odbyła się standardowa konferencja prasowa, na której Adam Glapiński omówił decyzje RPP ze środy. Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała o obniżce stopy referencyjnej do poziomu 4,25 proc. To piąta tego typu decyzja w tym roku.
Szef NBP wyjaśnił, że inflacja wynosi 2,8 proc., co jest blisko celu inflacyjnego wynoszącego 2,5 proc.
Sebastian M. znów przed sądem
W czwartek oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku na A1 Sebastian M. wysłuchał kolejnych zeznań świadków. - Widziałem, że samochód pali się w środku, w kabinie. Ogień był bardzo duży. Gaszenie nie miało sensu - mówił mężczyzna, który widział kię z trzyosobową rodziną.
Przed sądem w Piotrkowie Trybunalskim zeznawali też pasażerowie, którzy jechali z M. w aucie.
Brat Wojciecha Szczęsnego dla Sportowych Faktów. "Pół na pół"
W czwartek pod echa wczorajszego meczu Barcelony w LM i kontrowersji ze Szczęsnym w końcówce. Przypomnijmy, Polak pod koniec meczu popełnił fatalny błąd, po którym padł gol, ale sędzia anulował trafienie po interwencji VAR. W efekcie Barca niespodziewanie zremisowała z Clubem Brugge 3:3. Do sytuacji odniósł się brat Wojtka, Jan Szczęsny, w rozmowie ze Sportowymi Faktami.
- Dla mnie była to sytuacja pół na pół. Gdyby sędzia nie odgwizdał faulu, wybroniłby się z tej decyzji. Mogę być tylko szczęśliwy, że postanowił anulować gola - mówi nam Jan Szczęsny.