Tajlandia. Tak wynosili chłopców z zalanej jaskini Tham Luang. Na jaw wyszło wstrząsające nagranie

Na stronie marynarki wojennej Tajlandii opublikowano nagranie z akcji ratunkowej w Tham Luang. Widać na nim jak z jaskini wyciągani są nieprzytomni chłopcy. Dlaczego? Podano im ketaminę - silny środek znieczulający, który miał powstrzymać ewentualny atak paniki.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Władze Tajlandii przyznały, że podczas misji ratowniczej podano dzieciom ketaminę
Władze Tajlandii przyznały, że podczas misji ratowniczej podano dzieciom ketaminę (Twitter)
WP

12 chłopców z drużyny piłkarskiej "Dzikie dziki" utknęło w jaskini Tham Luang Nang Non 23 czerwca. Odnaleziono ich dopiero po 9 dniach poszukiwań. Po dwóch tygodniach uwięzienia, w niedzielę, rozpoczęto spektakularną akcję ich uwalniania. We wtorek wydobyto z jaskini ostatnich czterech chłopców i ich 25-letniego opiekuna.

Akcja była ekstremalnie trudna. Młodzi piłkarze, z których większość nie potrafiła pływać, mieli do pokonania kilka kilometrów krętych, miejscami bardzo wąskich korytarzy. Większość była zalana wodą.

Władze Tajlandii przyznały, że podczas misji ratowniczej podano dzieciom ketaminę - silny i szybko działający środek stosowany w medycynie i weterynarii do znieczulania przedoperacyjnego. Miał powstrzymać u chłopców reakcję paniki podczas przeciskania się przez wąskie, zalane wodą korytarze.

WP

Na dwuminutowym filmie z akcji ratunkowej widać członków drużyny "Dzikie Dziki" na noszach, śpiących, w kombinezonach i sprzęcie do nurkowania. Nagranie zostało opublikowane na stronie marynarki wojennej Tajlandii.

O krok od tragedii

WP

Jak pisaliśmy w WP, mimo że spektakularna akcja w jaskini zakończyła się sukcesem - wszyscy uwięzieni zostali uratowani - to niebezpieczeństwo było bardzo blisko. Tuż po opuszczeniu jaskini przez ostatniego chłopca doszło do poważnej awarii. Zaledwie kilka godzin po ucieczce z jaskini ostatniego chłopca zawiodły pompy wodne. W odległości ponad 1,5 km od wyjścia jaskini wciąż znajdowali się nurkowie i ratownicy, którzy zbierali sprzęt.

Film ze szpitala

WP

Na środowej konferencji prasowej podsumowującej akcję ratunkową w jaskini Tham Luang pokazano z kolei film ze szpitala w Chiang Rai, gdzie przebywa uratowanych 12 młodych piłkarzy i ich 25-letni trener.

Tajlandzki inspektor zdrowia publicznego Thongchai Lertwilairatanapong informował na wcześniejszej konferencji prasowej, że chłopcy i ich trener schudli podczas 17 dni spędzonych w zalanej jaskini, ale mieli dostęp do wody kapiącej ze sklepienia i "dbali o siebie". Zapewniał, że wszyscy są w "bardzo dobrym stanie psychicznym".

WP

Życie żadnego z nastolatków nie jest zagrożone. Cała trzynastka spędzi w szpitalu jeszcze tydzień. Na razie młodzi pacjenci mogą widzieć swoje rodziny tylko przez szyby izolatek.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także: Syryjscy uchodźcy w Jordanii. Życie jest silniejsze od wojny

WP
WP
WP