Olewnik oskarża: to esbeckie metody!
Rewizja u Olewników przyniosła znaczące zmiany w śledztwie. Policjanci z CBŚ uważają, że rodzina porwanego Krzysztofa powinna usłyszeć zarzuty. Jak dowiedział się "Dziennik Gazeta Prawna", Biuro złożyło już w tej sprawie wniosek w prokuraturze. Gazeta informuje także, że znaleziono taśmy z monitoringu, na których być może jest film z nocy, której porwano biznesmena. Włodzimierz Olewnik nie kryje oburzenia doniesieniami mediów. – Żadnego monitoringu nie było, nie było nawet atrapy kamery. Wmawianie ludziom takich bzdur to esbeckie metody! - mówi w rozmowie z Wirtualną Polską.