Mamy trzech nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Nie było zaskoczenia, bo kandydatów przedstawiono pro-forma, nikt nad ich kwalifikacjami się nie pochylał, a głosowanie było czysto polityczne. Jak wszystko w IV RP, łącznie z teorią ewolucji - pisze w komentarzu "Gazety Wyborczej" Ewa Siedlecka.