tory (strona 2 z 11)

Zaufała nawigacji i skręciła na torach. Groźny incydent na przejeździe
WIDEO

Zaufała nawigacji i skręciła na torach. Groźny incydent na przejeździe

Kuriozalny przypadek na drodze. Kierująca osobówką zaufała nawigacji i skręciła w lewo gdy znajdowała się na przejeździe kolejowym. PKP udostępniło właśnie archiwalne nagranie ku przestrodze. Widać na nim, jak zbliżająca się do rogatek skoda zaczyna nagle na torach skręcać w lewo przy włączanym kierunkowskazie. Być może kobieta za kółkiem była już zmęczona, ponieważ trudno jest wytłumaczyć inną jazdę niż w przód, gdy zbliżamy się do torowiska. Pojazd po zjeździe z torów utknął, a kierująca nie była w stanie już wyjechać. Po chwili wyszła z auta i nerwowo zerkała na telefon. "Na przejeździe kolejowo-drogowym w Niegoszowicach w woj. małopolskim doszło do niebezpiecznej sytuacji. Kierująca samochodem osobowym za bardzo zaufała nawigacji i skręciła na przejeździe na tor kolejowy. W tej sytuacji zdecydowanie zabrakło należytej uwagi podczas jazdy oraz zdrowego rozsądku. W sytuacji kryzysowej można skorzystać z "żółtych naklejek", które znajdują się na napędach rogatek lub na krzyżu św. Andrzeja. Od 2018 roku każdy przejazd w Polsce, zarządzany przez PKP Polskie Linie Kolejowe S.A., jest dodatkowo oznakowany. Żółte naklejki posiadają trzy istotne informacje: indywidualny numer identyfikacyjny przejazdu kolejowo-drogowego, numer alarmowy 112 i numer awaryjny" - podsumowało sytuację PKP, przypominając kierowcom o zasadach.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki
Zignorował światła i wjechał na tory. Wysiadł i nie wiedział, co robić
WIDEO

Zignorował światła i wjechał na tory. Wysiadł i nie wiedział, co robić

Na przejeździe kolejowym w Międzyrzeczu 67-letni kierowca osobowego volkswagena zignorował sygnalizację świetlną oraz opuszczone rogatki i wjechał na tory. Jak podaje portal Info112.pl, o mały włos nie doszło do tragedii. Przebieg zdarzenia zarejestrowała kamera, a nagranie opublikowali funkcjonariusze lubuskiej policji. Kierowca mimo wyraźnych wskazań sygnalizacji świetlnej oraz zamkniętych rogatek, z impetem wjechał na przejazd kolejowy uszkadzając opuszczone rogatki. Osobliwe zachowanie kierowcy wzbudziło zaniepokojenie świadków. - Zamiast próbować szybko usunąć się z torowiska, wysiadł z pojazdu i zaczął spacerować po torach. Jego zachowanie sugerowało brak zrozumienia powagi sytuacji. Po chwili wrócił do samochodu i przestawił go, co nie rozwiązało problemu, ale tylko przeniosło zagrożenie w inne miejsce – przekazała lubuska policja. Dzięki czujności dróżnika obsługującego przejazd kolejowy, udało się uniknąć tragedii. Widząc niebezpieczną sytuację, dróżnik natychmiast poinformował maszynistę nadjeżdżającego pociągu pasażerskiego o zagrożeniu na torach. Maszynista zdążył zareagować i zwolnić pociąg przed przejazdem kolejowym, co zapobiegło możliwemu zderzeniu. Na miejscu pojawili się policjanci, którzy zabrali prawo jazdy kierowcy. Sprawa została skierowana do sądu rejonowego w Międzyrzeczu, który rozpatrzy kwestie odpowiedzialności i nałoży odpowiednie sankcje.
Mieszko Rozpędowski Mieszko Rozpędowski