Dariusz S., który ochraniał tragiczny finał WOŚP, był oskarżony o pobicie i groźby. Musiał odejść z policji
Szef ochrony sceny WOŚP w Gdańsku usłyszy zarzuty składania fałszywych zeznań i nakłaniania do tego innych. Z najnowszych informacji wynika, że Dariusz S. miał już kłopoty z prawem. Został oskarżony o pobicie kolegi i grożenie mu, ale proces w tej sprawie jeszcze się nie rozpoczął.
Magdalena Nałęcz-Marczyk