tłit (strona 91 z 217)

Wspólna lista z Jarosławem Gowinem? Władysław Kosiniak Kamysz wyjaśnia
4:18

Wspólna lista z Jarosławem Gowinem? Władysław Kosiniak Kamysz wyjaśnia

Wyrzucony z Porozumienia Kamil Bortniczuk ujawnił w poniedziałek rozmowie z WP, że wiosną dostał od Jarosława Gowina propozycję startu ze wspólnej listy z PSL. Jego wypowiedź komentował we wtorek w programie "Tłit" prezes partii Władysław Kosiniak-Kamysz. - Z Jarosławem Gowinem przenieśliśmy wybory kopertowe i do nich nie doszło. I Bogu dzięki. Ja tych rozmów przeprowadziłem wtedy - w kwietniu, na początku maja - z Gowinem bardzo dużo. To były również publiczne spotkania. Rozważaliśmy różne scenariusze - mówił szef PSL. - Nie wiem, o czym rozmawiał pan Bortniczuk z panem Gowinem. W rozmowach między nimi nie uczestniczyłem. Mogę powiedzieć o tym, o czym my rozmawialiśmy. Prowadziliśmy dyskusje, rozmowy i działania zmierzające do przeniesienia wyborów kopertowych i niezorganizowania ich w takich trybie, jaki proponował rząd PiS-u. Jarosław Gowin wtedy się postawił i były rozważane różne scenariusze: upadku rządu, wyłonienia innego marszałka, przyspieszonych wyborów - tłumaczył Kosiniak-Kamysz. - Gdyby Jarosław Gowin odszedł ze Zjednoczonej Prawicy i przeszedł z Porozumieniem na dobrą stronę mocy, to mogliśmy dalej rozmawiać o współpracy w wyborach. Ale do tego nie doszło. Jarosław Gowin po osiągnięciu celu, jakim było przełożenie wyborów, wrócił na łono Zjednoczonej Prawicy - podsumował prezes PSL.
Natalia Durman Natalia Durman
Kamil Bortniczuk nie zmienił zdania. Tak odpowiedział kobiecie po aborcji
2:45

Kamil Bortniczuk nie zmienił zdania. Tak odpowiedział kobiecie po aborcji

Dziennikarz WP Klaudiusz Michalec rozmawiał z parą, która miała mieć zabieg terminacji ciąży, ale do niego nie doszło przez publikację wyroku TK. - Ja sobie nie wyobrażam żyć w takim stresie, w takim napięciu do końca ciąży, a potem rodzi ci się chore dziecko. Ja byłam strzępkiem nerwów. To był najgorszy miesiąc w moim życiu. Mniej ważyłam w czwartym miesiącu ciąży niż przed ciążą - mówi na nagraniu kobieta. Fragment poruszającego wywiadu pokazaliśmy w programie "Tłit" posłowi Kamilowi Bortniczukowi, który niegdyś stwierdził, że "uratowane życie jest więcej warte niż trauma rodziców". Co powiedział po obejrzeniu filmu? - Oczywiście, podtrzymałbym swoje słowa. Ja rozumiem, że to są bardzo trudne decyzje i że ludzie są w bardzo wielkich emocjach, że to ich bardzo wiele kosztuje. Mam ogromne wyrzuty sumienia, że my jako państwo przez ten miesiąc nie potrafiliśmy tej kobiecie zapewnić odpowiedniej opieki, chociażby psychologicznej, która pozwoliłaby jej przez ten okres ciąży przejść. Natomiast dziś zadaje pytanie tej kobiecie: czy ona uważa, że jej trauma z tamtego okresu była więcej warta niż życie jej dziecka? - mówił Bortniczuk. - Gdyby stało się tak, że ona by to dziecko urodziła i za rok, dwa lub trzy ten sam redaktor zadałby jej to samo pytanie, to ona by się ze mną zgodziła, mając to dziecko obok siebie - przekonywał poseł.
Natalia Durman Natalia Durman
Cezary Tomczyk odpowiada Szymonowi Hołowni
2:52

Cezary Tomczyk odpowiada Szymonowi Hołowni

- Ostatnio coś szwankowało na linii naszej komunikacji. Przed godziną dostałem od Borysa coś, o czym mówił, że dostaliśmy przed ich całym eventem - badania. Chętnie je przeczytam, bo nie mam pojęcia, co tam jest. Ani nie dzwonili, ani nie pisali, ani nic nie wysyłali, wszystkiego dowiedzieliśmy się z telewizji - mówił w programie WP "Newsroom" Szymon Hołownia, lider Polski 2050. Jego wypowiedź komentował w programie "Tłit" szef klubu KO Cezary Tomczyk. - Jestem ostatnią osobą, która siliłaby się na jakikolwiek złośliwości, bo w rozmowie o przyszłości powinniśmy być mądrzy, wiedzieć, że żeby pokonać PiS, trzeba usiąść do wspólnego stołu i wybrać najlepszą metodę. Ja sam osobiście rozmawiałem z wicemarszałkiem Sejmu Piotrkiem Zgorzelskim, wczoraj rozmawiałem z Włodzimierzem Czarzastym. Rozmawialiśmy o tym, że współpraca opozycji ma sens. Do przedstawicieli skrzynek poselskich, senatorskich przedstawicieli ruchu Szymona Hołowni wysłaliśmy też te wszystkie badania, żeby każdy mógł wyciągnąć wnioski - mówił Tomczyk. - Sprawa jest bardzo prosta. Wszystkie karty są na stole. Jeśli ktoś uważa, że jakaś inna metoda jest lepsza - proszę bardzo. My uważamy, że ta i sprawdziliśmy to w badaniach - kontynuował Tomczyk. - Premia za to, że jesteśmy razem, jest ogromna - czy tego chcemy, czy nie. Jeśli chcemy zwyciężyć, ta metoda, ta oferta jest na stole - podsumował szef klubu KO.
Natalia Durman Natalia Durman